Za nami oficjalna ceremonia losowania drabinek tegorocznego Roland Garros. Wiadomo już dokładnie z kim w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju w Paryżu zmierzą się reprezentanci Polski.
Czterokrotna mistrzyni paryskich kortów, Iga Świątek, rozstawiona w tym roku z numerem trzecim, na inaugurację turnieju trafiła bardzo dobrze. Pierwszy mecz rozegra prawdopodobnie w 25 maja, a jej rywalką będzie 17-letnia Australijka Emerson Jones (136. WTA), która do turnieju głównego dostała się dzięki dzikiej karcie. Jednak w dalszej fazie turnieju drabinka układa się niezwykle wymagająco. W trzeciej rundzie na jej drodze może stanąć Jelena Ostapenko.
Rywalizację na paryskiej mączce już w 24 maja, rozpoczną dwie Polki, które miały zapewnione miejsce w turnieju głównym. Magda Linette stanie przed trudnym wyzwaniem, a mianowicie Terezą Valentovą.
Magdalena Fręch w swoim pierwszym meczu zagra z reprezentantką Rumunii, Eleną-Gabrielą Ruse i to nasza zawodniczka będzie uchodzić za faworytkę tego starcia.
Niezwykle radosne wieści napłynęły z kortów kwalifikacyjnych. Maja Chwalińska odniosła życiowy sukces i pokonała Holenderkę Suzan Lamens, dzięki czemu po raz pierwszy w karierze wywalczyła awans do turnieju głównego Roland Garros. Swoją rywalkę w pierwszej rundzie Chwalińska pozna w piątek, po zakończeniu wszystkich meczów eliminacyjnych.
W turnieju mężczyzn również nie zabraknie emocji z udziałem Polaków. Obaj nasi reprezentanci zdołali w pierwszej rundzie uniknąć starć z zawodnikami rozstawionymi, co daje spore nadzieje na awans. Do rywalizacji przystąpi Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Hurkacz zmierzy się na z niewygodnym Hiszpanem, Jaume Munarem. Kamil Majchrzak natomiast zagra z Alejandro Tabilo.

