FC Porto prezentuje fenomenalną formę w tym sezonie. Drużyna wygrała na razie wszystkie swoje mecze w Lidze Portugalskiej. Mało brakowało, a Biało-Nebiescy nie utrzymaliby tej passy podczas minionej kolejki. W sobotni wieczór drużynę z Porto na swoim stadionie podjął beniaminek ligi, Maritimo. Skazywani na pożarcie gospodarze, dzielnie stawili opór Mistrzowi Portugalii, niespodziewanie otwierając wynik spotkania w 16 minucie. Smokom udało się strzelić bramkę wyrównującą pod koniec pierwszej połowy, lecz w dalszej części meczu nie potrafili wyjść na prowadzenie.
Dopiero w 86 minucie z odsieczą przyszedł polski duet, w postaci Oskara Pietuszewskiego i asystującego mu Jakuba Kiwiora. Były gracz Jagielloni zameldował się na boisku w parę minut wcześniej. Po świetnym długim podaniu od Kiwiora, 18-latek opanował futbolówkę w polu karnym, po czym posłał pięknego rogala w kierunku bramki przeciwnika. Bramkarz gospodarzy nie miał szans w obliczu tak niespodziewanego i świetnie wymierzonego uderzenia.
🇵🇱 𝐎𝐒𝐊𝐀𝐀𝐀𝐑 𝐏𝐈𝐄𝐓𝐔𝐒𝐙𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈 ⚽😍
Bramka uznana, co za wejście Polaka! 🌪️ Przepiękne uderzenie! 🔝
Do tego asysta Jakuba Kiwiora! 🅰️ #PortuGOL 🇵🇹 https://t.co/Jctzrf5QlL
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 10, 2026
Tym trafieniem reprezentant Polski zagwarantował swojej drużynie zwycięstwo. FC Porto umocniło się tym samym na fotelu lidera Ligi Portugalskiej, mając już 6 punktów przewagi nad drugim Sportingiem. Sam Oskar, mimo że spędził w tym sezonie na boisku jedynie 17 minut, zdążył pokazać swoją jakość za sprawą tego pięknego trafienia.
Więcej ciekawych tekstów tylko w GIGA SPORT!!!

