Bayern Monachium zaliczył właśnie swój drugi remis w sezonie, tracąc punkty przeciwko FC Augsburg. Gospodarze popisali się świetną defensywą, dając sobie strzelić tylko 2 bramki. Nie jest to duża liczba, patrząc na współczynnik goli oczekiwanych dla Bayernu, który wynosił aż 5.
Tym kto uczynił to spotkanie jeszcze bardziej niezwykłym był strzelec pierwszego gola dla Augsburga, Robin Fellhauer. Pomocnik otworzył wynik już w 8 sekundzie meczu. Tym trafieniem Niemiec ustanowił nowy rekord Bundesligi w najszybciej strzelonym golu. Co ważne bramka była efektem fatalnego błędu Manuela Neuera. Zaraz po pierwszym gwizdku piłka trafiła do legendarnego bramkarza, który źle przyjął futbolówkę, co poskutkowało szybkim odbiorem i stratą bramki. Ten błąd ponownie rozpala dyskusję czy 40-latek wciąż zasługuje na status pierwszego bramkarza Die Roten. Neuer, mimo że wciąż potrafi prezentować wysoki poziom między słupkami, nie gwarantuje już takiej pewności co jeszcze kilka lat temu.
𝐏𝐀𝐍𝐈𝐄 𝐍𝐄𝐔𝐄𝐑, 𝐂𝐎 𝐏𝐀𝐍 𝐑𝐎𝐁𝐈𝐒𝐙 ⁉️
Fatalny błąd bramkarza Bayernu w pierwszych sekundach meczu! 🫣 Augsburg na prowadzeniu! 🔥 #BundesTAK 🇩🇪 https://t.co/qHLKJYmJIK
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 10, 2026
Dla samego Bayernu, ten podział punktów oznacza, że fotel lidera w lidze przejmuje Borussia Dortmund z 2 punktami przewagi. Jesteśmy jeszcze na bardzo wczesnym etapie sezonu, a Bawarczycy zaliczyli już drugie potknięcie w postaci remisu. Drużyna Vincenta Kompanego musi wziąć się w garść. W innym wypadku będziemy mogli mieć do czynienia z pasjonującą walką o tytuł do ostatniej kolejki, zamiast pewnego mistrzostwa, do czego przywykli kibice Bayernu.
Najlepsze plakaty tylko w GIGA SPORT!!!!

