Polscy piłkarze i ich wykształcenie. Prymusi to Lewy i Krycha

-

- Reklama -

Już za kilka dni Polacy zagrają z w Warszawie z San Marino. Tylko trzech piłkarzy z tego kraju na co dzień utrzymuje się z futbolu. Reszta toczy normalne życie, pracując na co dzień w biurach czy studiując. Berardi, Benedettini i napastnik Nanni grają we włoskiej 3. lidze. Pozostali pracują (Michael Cevoli jako robotnik, Enrico Golinucci jako menadżer), a kilku z nich studiuje.

Jak na tle amatorów z San Marino wypadają Polacy? Wszyscy nasi reprezentancji są oczywiście zawodowcami i żyją z grania w piłkę, ale dwóch z nich pomyślało również o wyższym wykształceniu.

Prym wiedzie, zupełnie jak na boisku, Robert Lewandowski. Kapitan najpierw w stolicy skończył szkołę średnią, potem w 2017 roku obronił pracę licencjacką pt. „RL9. Droga do sławy” w Wyższej Szkole Edukacji w Sporcie w Warszawie.

- Reklama -

Trzy lata później Robert Lewandowski skończył studia magisterskie na tej samej uczelni. Tym razem tematem jego rozprawy była analiza składu ciała i wydolności tlenowej studentów tej uczelni. Najlepszy polski piłkarz prowadził badania przez dwa lata.

– Obszar, w którym poruszał się, był mu bardzo dobrze znany. Przebadał prawie 400 osób pod względem składu ciała, na analizatorze Tanita. Podobne testy pan Robert miał co tydzieńw Bayernie Monachium, przeprowadzał badania i regularnie bywał na studiach. Konsultował się też z promotorem zarówno na uczelni, jak i zdalnie – wyjaśnił prof. Marek Rybiński, kanclerz WSEwS.

Jednym z prymusów polskiej kadry jest także Grzegorz Krychowiak. Może on pochwalić się dyplomem Uniwersytetu w Lyonie, na którym skończył studia na kierunku organizacja klubów sportowych. Pomocnik, który wyjechał z Polski do Francji w wieku 16 lat i trafił do akademii francuskiego klubu Girondins Bordeaux, mówi też biegle w kilku językach (francuski, hiszpański, angielski).

Wojciech Szczęsny, który wyjechał z Polski do Londynu (Arsenal) także jako nastolatek ma wykształcenie średnie, ale nie wyklucza podjęcia studiów po zakończeniu kariery piłkarskiej.

- Reklama -

Podobnie potoczyły sie losy Kamila Glika, który wyjechał z Polski do Hiszpanii jeszcze przed ukończeniem szkoły średniej. Polski obrońca nadrobił jednak zaległości ale maturę zdał dopiero w wieku 29 lat.

Najlepszy ostatnio polski strzelec i odkrycie trenera Sousy – Adama Buksa – uczęszczał do renomowanego I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie.

Sukcesem lingwistycznym w tym roku może się pochwalić Piotr Zieliński. Pomocnik, który od wielu lat mieszka we Włoszech, na Uniwersytecie w Neapolu zdał bowiem egzamin z języka włoskiego na poziomie B2.

Wygraj koszulkę CR7 prosto z Mnachesteru albo piłkę od Wilfredo Leona!!!

 

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Kto naprawdę jest numerem 1! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Tym razem mamy dla Was aż trzy GIGA plakaty: Realu Madryt, FC Liverpool i Roberta Lewandowskiego!!! Do wygrania...