W ramach decydującej fazy rozgrywek PlusLigi, Projekt Warszawa mierzy się z Asseco Resovią Rzeszów. Siatkarze z Rzeszowa wiedzieli, że nie mogą dzisiaj pozwolić sobie na błąd. Już dwa spotkanie przegrali, więc jeśli to Warszawa wyszłaby z trzeciego spotkania zwycięsko, rzeszowianie mogliby pożegnać się z medalem.
W pierwszych dwóch setach to Warszawa była zaporą nie do przejścia. Gospodarze czytali grę przeciwnika i prowadzili spotkanie dwoma wygranymi setami. Korzystali z błędów rywala, a gdy tylko rzeszowianie doprowadzali do remisu, to Projekt odskakiwał.
Trzecia partia to była ostatnia szansa dla Resovii. Mimo prowadzenia Warszawy, to drużyna z Podkarpacia zakończyła seta z wynikiem 25:22. Ta wygrana napędziła ich do wywalczenia kolejnego seta i doprowadzenia do tie-breaka.
Walka w tie-breaku była zacięta, ale to Asseco zakończyła go 15:12. Gdy rywal zaczynał prowadzić, to rzeszowianie równali, by w końcu wyjść na prowadzenie.
Następne spotkanie już 6 maja w Rzeszowie. Gospodarze będą mogli przedłużyć swój udział w walce o brąz jeśli wygrają to spotkanie. Jeśli nie, to Warszawa zdobędzie brązowy medal PlusLigi.

