W samym sercu Miami, przy dopingu celebrytów i tysięcy fanów, młoda gwiazda Formuły 1, Andrea Kimi Antonelli, odniósł swoje spektakularne zwycięstwo. Włoch udowadnia, że mimo młodego wieku liczy się w grze. To jest już jego trzecie zwycięstwo w tym sezonie.
Wyścig wokół stadionu Hard Rock był pokazem siły młodego Włocha. Na początku Antonelli, startujący z pole position, nie zachwycił na starcie. Tuż po zgaśnięciu świateł startu, Monakijczyk Charles Leclerc wyprzedził Kimiego. Max Verstappen startujący z drugiej pozycji na dziesiąta i uszkodził prawe skrzydło.
Na siódmym okrążeniu doszło do kolizji Isack’a Hadjar’a oraz Pierre’a Gasly’ego. Nastąpiła neutralizacja, a młody Włoch przesunął się na drugie miejsce.
W czasie wyścigu Antonelli zgłaszał problemy z bolidem, ale nie były one na tyle poważne by kończyć przedwcześnie wyścig.
Kierowcy i ich zespoły miały nie lada kłopot z zarządzeniem oponami. Prognozy pogody zapowiadały silne burze, więc wyścig został przełożony na godzinę 19:00 czasu polskiego (13:00 czasu lokalnego). Mimo to w powietrzu wisiała szansa nagłej zmiany pogody.
Andrea Kimi Antonelli zakończył wyścig na pierwszej pozycji, a tuż za nim uplasowali się kierowcy McLarena. Lando Norris i Oscar Piastri dodali wiele cennych punktów potrzebnych im do walki z Mercedesem.

