Hiszpańskie media w ekstazie, powrót tiki taki, ojciec Enrique

-

- Reklama -

W pierwszym meczu katarskich finałów mistrzostw świata Hiszpanie urządzili sobie fiestę na boisku. Piorunujące 7:0 z Kostaryką zrobiło wrażenie na wielu. A jak reagują media na Półwyspie Iberyjskim?

Powrót tiki-taki, stonowany Ferran

„Wraca tiki-taka” – czytamy w madryckim „AS-ie„. Dziennik pisze o recitalu graczy Luisa Enrique. Chociaż euforia udzieliła się wielu kibicom w Hiszpanii, Ferran Torres, cytowany przez „AS-a”, nieco studzi emocje.

- Reklama -

„Nie wiem, czy jesteśmy kandydatami, by wygrać ten turniej, ale chcemy dokonać rzeczy wielkich” – powiedział bez fanfaronady. Luis Enrique także stąpa twardo po ziemi. Stwierdził, że nie chce widzieć „relaksu” przeciwko Niemcom, bo jeśli jego piłkarze będą zbytnio rozluźnieni, to rywale to wykorzystają i wygrają.

Pytanie o streamowanie

Nastrój w Hiszpanii jest euforyczny. Aymeric Laporte pyta z przymrużeniem oka selekcjonera, kiedy zacznie się jego stream na Twitchu (akurat w dniu meczu nie streamuje).

- Reklama -

Zaufanie dla Alby

W katalońskiej prasie („Sport„) zwrócono uwagę na zaufanie, jakim Luis Enrique obdarzył Jordiego Albę. Grał od początku, zaliczył asystę przy drugim golu, wywalczył też rzut karny. Odnotowano też udane wejście na boisko Alejandro Balde, który znalazł się w kadrze na mundial w Katarze na skutek kontuzji Jose Gayi.

Rekordzista Gavi i ojciec Lucho

Mundo Deportivo” podkreśla, że Gavi dostał statuetkę dla MVP i strzelił gola, tym samym stając się najmłodszym zdobywcą bramki dla Hiszpanii na mundialu, a trzecim najmłodszym graczem, który wpisał się na listę strzelców w ogóle w historii mistrzostw świata.

Terminarz mistrzostw w najnowszym GIGA Sporcie!

Dziennik pisze o bandzie Luisa Padrique (od słowa „padre”, czyli ojciec), wskazuje tym samym w ten zabawny sposób na to, że idzie nowe, że jest to drużyna budowana w oparciu o młode pokolenie graczy.

Król w szatni, 1000 podań

Kataloński dziennik zwraca uwagę na to, że sam król Hiszpanii Filip VI pofatygował się do szatni reprezentacji, by pogratulować piłkarzom efektownego rozpoczęcia mundialu. Gazeta uwypukliła też ważny wątek statystyczny – mecz 1000 podań. To niesamowite, jak często piłka krążyła od nogi do nogi hiszpańskich zawodników.

Nie szaleństwo, tylko geniusz

„On nie jest szalony, lecz genialny” – wychwala Luisa Enrique dziennik „Marca” wydawany w Madrycie. Istotnie, Lucho wciąż ufa często krytykowanemu Sergio Busquetsowi. Tym razem znowu był pivotem nie zawiódł. A Rodri, który ma być dla niego alternatywą, eksperymentalnie obsadził środek obrony. Na to mógł wpaść tylko Luis Enrique!

Uradowany Balde

„Marca” cytuje debiutanta Alejandro Balde, który podkreśla, że trener pogratulował mu dobrego występu po wejściu z ławki. Publicysta dziennika pisze o najbardziej przekonującej reprezentacji na świecie, natomiast nie zabrakło też zachwytów nad Gavim. Zaznaczono, że strzelił gola na mundialu w tak młodym wieku, jest na podium pod tym względem, a znamienne, że jednym z graczy szybszych od niego był… Pele.

Mundialowy GIGA Sport już w sprzedaży!!!

Wielki poster polskiej reprezentacji i GIGA terminarz turnieju, piłki adidas prosto z Kataru i najnowsza FIFA 23!!!

Ranking gwiazd mundialu oraz największe polskie gwiazdy! Wszystko to w najnowszym GIGA Sporcie! Już w kioskach!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Operacja Katar. Wszystko o mistrzostwach świata w najnowszym GIGA Sporcie!

Mundialowy GIGA Sport już w sprzedaży!!! Wielki poster polskiej reprezentacji i GIGA terminarz turnieju, piłki adidas prosto z Kataru i najnowsza FIFA 23!!! Ranking gwiazd mundialu...