Festiwal pięknych bramek „Los Galacticos” [VIDEO]

-

- Reklama -

Real Madryt po trudnym początku sezonu już teraz musi gonić nieomylną FC Barcelonę. Przed starciem 9 kolejki z Sevillą strata „Królewskich” urosła już do dziewięciu punktów. Jose Mourinho postanowił nieco odmłodzić skład. Oprócz zawieszonego Viniciusa Portugalczyk nie znalazł miejsca dla Antonio Rudigera czy Denzela Dumfriesa. Na Santiago Bernabeu wybiegł, więc ultraofensywny skład z Gulerem, Bellinghamem, Diomande, Endrickiem i Mbappe.

W 30 minucie pięknym uderzniem w samo okienko bramki wynik otworzył Arda Guler.

Jeszcze przed przerwą sprawy w swoje ręce wzięli bardziej doświadczeni liderzy. Jude Bellingham piętką podał do Mbappe, który efektownym półobrotem przyjął piłkę, okiwał bramkarza i wykończył akcję do pustej bramki.


W 63 minucie rzut karny wykorzystał Mbappe. Na 10 minut przed końcem odpowiedział Manuel Bueno. Dwie minuty później prowadzenie ponownie mocnym strzałem z za pola karnego podwyższył Yann Diomande.

Był to zdecydowanie najlepszy mecz Los Blancos za kadencji Mourinho. Kibiców cieszyć może nie tylko wysoka forma liderów Mbappe i Bellinghama, ale też świetne występy młodych gwiazd – Diomande i Gulera. Teraz Madrytczyków czeka mecz w Lidze Mistrzów z RB Lipskiem, a już 25 października El Clasico na Camp Nou.
- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Zdobądź najnowszy GIGA Sport i odbierz naklejki piłkarskich gwiazd!!!

HIT!!! W nowym GIGA Sporcie znajdziecie naklejki 11 piłkarskich gwiazd. Co jeszcze? Wywiad z Kylianem Mbappe Liga Mistrzów się kręci - kto dogoni Messiego, Ronaldo i...