Real Madryt po trudnym początku sezonu już teraz musi gonić nieomylną FC Barcelonę. Przed starciem 9 kolejki z Sevillą strata „Królewskich” urosła już do dziewięciu punktów. Jose Mourinho postanowił nieco odmłodzić skład. Oprócz zawieszonego Viniciusa Portugalczyk nie znalazł miejsca dla Antonio Rudigera czy Denzela Dumfriesa. Na Santiago Bernabeu wybiegł, więc ultraofensywny skład z Gulerem, Bellinghamem, Diomande, Endrickiem i Mbappe.
W 30 minucie pięknym uderzniem w samo okienko bramki wynik otworzył Arda Guler.ARDA GULEEEEEER! Cudowne trafienie! 😍 📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/kfk01HK0fo https://t.co/OxZzMbQocC
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
Jeszcze przed przerwą sprawy w swoje ręce wzięli bardziej doświadczeni liderzy. Jude Bellingham piętką podał do Mbappe, który efektownym półobrotem przyjął piłkę, okiwał bramkarza i wykończył akcję do pustej bramki.
W 63 minucie rzut karny wykorzystał Mbappe. Na 10 minut przed końcem odpowiedział Manuel Bueno. Dwie minuty później prowadzenie ponownie mocnym strzałem z za pola karnego podwyższył Yann Diomande.🚨🚨| KYLIAN MBAPPE YOU ARE INSANE!!!!!! BEAUTIFUL GOAL https://t.co/JftP9bcHM4
— Kalshi FC (@KalshiFC) October 18, 2026
Był to zdecydowanie najlepszy mecz Los Blancos za kadencji Mourinho. Kibiców cieszyć może nie tylko wysoka forma liderów Mbappe i Bellinghama, ale też świetne występy młodych gwiazd – Diomande i Gulera. Teraz Madrytczyków czeka mecz w Lidze Mistrzów z RB Lipskiem, a już 25 października El Clasico na Camp Nou.Tak się dobija rywala! 🔥 Diomande z kapitalnym golem, a Real pokonuje Seville 4:1 ⚽ 📺 Oglądaj mecze @LaLiga w CANAL+: https://t.co/kfk01HK0fo https://t.co/E4jRYdAkt4
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
