Iga Świątek wycofała się z turnieju WTA rangi 500 w Ningbo, przez co jej szanse na bezpośredni awans do turnieju finałowego sezonu spadły do zera. Nie oznacza to jednak, że Polka wcale nie pojedzie do Indian Wells.
Start w Ningbo był ostatnią szansą na Świątek by awansować do finałów. Jednak kontuzja lewego uda której nabawiła się w trakcie półfinału z Mają Chwalińską w Wuhan, uniemożliwia jej start w kolejnym turnieju.
Świątek obecnie zajmuje dziewiątą pozycję w rankingu WTA Single Race. Natomiast przed nią znajduje się Linda Noskowa z gwarantowanym awansem dzięki zwycięstwie na Wimbledonie, oraz Karolina Muchova. Druga Czeszka wyprzedza Polkę 546 punktami. Za Igą plasuje się Ukrainka Marta Kostiuk. Jeśli ta zaszłaby daleko w turniejach w Ningbo i Tokio, to wyprzedziłby zarówno Świątek jak i Muchovą.
Polka może jednak liczyć na występ w WTA Finals jako zawodniczka rezerwowa. W ubiegłych latach wielokrotnie zawodniczki z pierwszej ósemki wycofywały się głownie ze względów zdrowotnych. Wszystko zależy tez od stanu zdrowia Świątek. Inną kwestią jest to czy będzie ona w stanie pozwolić sobie na rozegranie jeszcze jednego mocnego turnieju.
Nowy GIGA Sport z GIGA naklejkami z piłkarskimi gwiazdami już w sprzedaży!

