Co za wstyd! Malta ma więcej drużyn w 3. rundzie niż Polska

-

- Reklama -

Lipiec się nie skończył, a dla dwóch polskich zespołów przygoda z europejskimi pucharami już się skończyła. Honoru naszego kraju na arenie międzynarodowej będą bronić Lech Poznań i Raków Częstochowa. Polską ligę bije nawet maltańska, która na tym etapie rozgrywek ma aż trzy zespoły.

W czwartek nie popisały się zespoły Lechii Gdańsk i – przede wszystkim – Pogoni Szczecin. Gdańszczanie nie byli faworytami starcia z Rapidem Wiedeń, ale po dobrym pierwszym spotkaniu i bezbramkowym remisie kibice mieli nadzieje, że przed własną publicznością biało-zieloni sprawią niespodziankę i zameldują się w 3. rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy.

Tak się nie stało. Dwie szybko stracone bramki sprawiły, że Lechia musiała odrabiać straty i finalnie nie odrobiła. Porażka 1:2 oznacza, że w dalszej fazie zagra zespół austriacki, a polskiemu pozostaje przełknąć gorycz porażki. Można narzekać na sędziów, można na brak szczęścia, ale przede wszystkim zabrakło umiejętności, co po meczu przyznał nawet trener Tomasz Kaczmarek.

- Reklama -

O ile Lechia była blisko, to tyle Pogoń Szczecin po prostu się skompromitowała. Porażki 0:4 z duńskim Broendby nie można wytłumaczyć w żaden sposób. Formalności dopełniły za to Lech Poznań oraz Raków Częstochowa i to te dwa kluby będą jeszcze reprezentować Ekstraklasę w Europie.

Trzy drużyny z Malty grają dalej

Znów okazało się, że poziom polskiej piłki klubowej jest słaby. Boli tym bardziej, że na tym etapie rozgrywek więcej przedstawicieli ma nawet liga… maltańska. Aż trzy kluby z tego kraju awansowały do trzeciej rundy eliminacji LKE, choć faworytami wcale nie były.

Mistrz Malty, Hibernians wyeliminował estońską Levadię Tallin (3:2, 1:1), a Hamrun Spartans odprawił z kwitkiem bośniacki Velez Mostar, dwukrotnie wygrywając po 1:0. Ogromną niespodziankę sprawiła dopiero czwarta drużyna poprzedniego sezonu ligi maltańskiej, Gzira United, która po rzutach karnych wyeliminowała serbski Radnicki Nisz.

Maltańskie drużyny dobitnie pokazały więc, że można awansować, nawet jeśli jest się skazywanym na porażkę. Awanse do kolejnych rund pucharowych to nie tylko splendor i większe pieniądze, ale także punkty do rankingu UEFA. Zarówno na własne konto, jak i konto danej ligi. A na jego podstawie ustalane są rozstawienia, liczba drużyn reprezentująca kraj czy rundy, od której rozpoczyna się grę w pucharach.

- Reklama -

Ekstraklasa zajmuje obecnie 28. miejsce, a porażki Lechii i Pogoni mocno utrudnią walkę o wyższe lokaty. Liga maltańska jest dopiero na 46. miejscu i jeszcze długo (oby nigdy) polskiej nie wyprzedzi, ale dziś to kibice z Malty mają więcej powodów do radości.

Czy w kolejnej rundzie maltańskie zespoły znów zawstydzą polskie? Gzira United podejmie austriacki Wolfsberger AC, Hamrun Spartans zagra z bułgarskim Levski Sofia, a Hibernians zmierzy się z mistrzem Łotwy – RFS Ryga. O punkty dla polskiej ligi powalczy Raków przeciwko słowackiemu Spartakowi Trnawa, a Lech spróbuje wyeliminować islandzki Víkingur Reykjavík. Pierwsze spotkania 4 sierpnia, a rewanże tydzień później.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Nowa Barcelona Lewandowskiego! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Do wygrania koszulka Lewandowskiego prosto z Barcelony oraz profesjonalny obóz piłkarski! Sierpniowy GIGA Sport! Musisz go mieć!!!

1 KOMENTARZ

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.