Bayern Monachium nie zamierzał oszczędzać środków finansowych na wzmocnienie linii obrony. Gwiazdor Napoli Kim Min-jae, reprezentant Korei Południowej i uczestnik ostatnich finałów mistrzostw świata w Katarze, będzie grał w drużynie hegemona Bundesligi. Bayern zapłacił naprawdę sporo i pewnie pozyska wielu kibiców z kontynentu azjatyckiego.
Bayernu Monachium w ramach przedsezonowych przygotowań zagra nie tylko z Manchesterem City, lecz także – co znamienne – z japońskim klubem Kawasaki Frontale. Te dwa sparingi, jak również trzeci mecz kontrolny z Liverpoolem, stanowią część przedsezonowego tournée Bawarczyków po Azji.
Otwarcie na Azję
Bayern zatem zagra w Tokio, a hit w Singapurze przeciwko The Reds ma być największą atrakcją. W przedsezonowym tournée po Azji zobaczymy takie kluby, jak: Manchester City, Paris Saint-Germain, FC Bayern Monachium, Inter Mediolan, Liverpool FC.
A tak Bayern zaprezentował Kima w social mediach, na Twitterze:
Bayern zainteresował się podbojem Azji, chce iść drogą wytyczoną już wiele lat temu przez kluby angielskiej Premier League, które mają zatrzęsienie fanów wręcz na tym kontynencie. Bawarczycy wszakże działają dwutorowo. Z pewnością niedawno dotarły do Państwa wieści o zgrupowaniu w Tegernsee i rozegranym tam towarzyskim meczu z lokalną drużyną.
27 goli w meczu
Bayern nie miał litości dla 9-ligowego zespołu FC Rottach-Egern, wbił prawie 30 goli, stanęło na wyniku 27:0. Kosmos! Francuski napastnik Mathys Tel w ciągu 19. minut strzelił pięć goli. Taką samą liczbą trafień pognębili drużynę przeciwną także Musiala i Sabitzer.
Kim droższy od Sona
Wracając do Kima, którego Bayern pozyskał z Napoli… Transfer opiewa na kwotę 50 mln euro i wywołał ekscytację wśród kibiców Bayernu Monachium w całej Azji, nie tylko w Korei Południowej. Bayern zapłacił więcej niż kilka lat temu Tottenham za największą gwiazdę koreańskiej piłki – Sona. To robi duże wrażenie.
A zatem Bayern wchodzi na azjatycki rynek już na dobre.
Czytaj w GIGA Sport!!!

