Ronaldinho pierwszego gola na Camp Nou strzelił po północy. O 01:26, 3 września 2003 roku, zdobył wyrównującą bramkę w meczu z Sevillą, tym samym ustalił wynik na 1:1. Było to cudowne trafienie.
Ronaldinho nie zawiódł. Przywitał się z Camp Nou takim ślicznym trafieniem, które prezentujemy poniżej:
Powodem tak nietypowej godziny meczu był Brazylijczyk. Mecz miał być pierwotnie rozegrany w środę, lecz Barca starała się, by przełożyć go na wtorek, a miało to związek z nadchodzącą wówczas przerwą reprezentacyjną. Ronaldinho musiał być już tego dnia na zgrupowaniu kadry. Sevilla wyraziła sprzeciw, więc konieczne było zadziwiające wyjście z tej kłopotliwej sytuacji. Mecz rozpoczął się w środę, o co apelowali przedstawiciele klubu z Pizjuan, tyle że bardzo późno, gdyż pięć minut po północy. Ot taki myk.
Czytaj GIGA Sport!!!

