Niepokój w Chile przed sparingiem z Polską. Powód to eksplozja

-

- Reklama -

Wczorajszy incydent w Przewodowie, który doprowadził do śmierci dwóch obywateli Polski, miał miejsce w pobliżu granicy polsko-ukraińskiej, na Lubelszczyźnie. To zwróciło uwagę światowych mediów. BBC News wyemitowało specjalny program poświęcony tej sprawie, ale te wieści dotarły też do Chilijczyków, którzy dziś mają rozegrać mecz towarzyski z biało-czerwonymi.

Niepokój w prasie chilijskiej

Chilijska gazeta „El Desconcierto” zadawała pytanie, czy rozgrywanie meczu Polska-Chile w takich okolicznościach, przy wysokim napięciu w związku z tym incydentem, ma sens. Na stronie internetowej gazety można znaleźć artykuł pt. „Qua pasara con el amistoso en Varsovia (Co stanie się z meczem towarzyskim w Warszawie)?”

- Reklama -

Strona polska uspokaja, ponieważ z ustaleń Pentagonu (Departament Obrony USA) wynika, że to nie była rosyjska prowokacja, co niektórzy zakładali, lecz nieudany wystrzał ukraińskiego pocisku obrony powietrznej, który miał strącić rosyjską rakietę. Należy nadmienić, że wczoraj miał miejsce zmasowany ostrzał rakietowy terytorium Ukrainy w celu zniszczenia infrastruktury energetycznej w tym kraju, znacząco ucierpiał Kijów, ale też Lwów, Charków i wiele innych miast.

Pomyłka Ukraińców

To była pomyłka Ukraińców, którzy trafili w terytorium Polski. Najpierw te doniesienia przekazały agencje AP i Reuters. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że uderzenia dokonywane przez stronę rosyjską właśnie, do których doszło wczoraj, miały miejsce w najbliższej odległości 35 km od granicy Ukrainy z Polską.

Konsultacje z partnerami

- Reklama -

Sprawa jednak odbiła się szerokim echem. Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki odbyli wiele rozmów z kluczowymi sojusznikami, w tym sekretarzem generalnym NATO, prezydentem USA czy wieloma przywódcami krajów członkowskich Unii Europejskiej. Z pewnością tak stanowcza, rzadko spotykana reakcja zwróciła uwagę Chilijczyków.

Komentarz Chilijczyków

W „El Desconcierto” pojawił się taki passus w związku z wczorajszym incydentem:

„Na razie polski rząd zwołał spotkanie, by przeanalizować sytuację i podjąć decyzję. Te okoliczności mogą mieć wpływ na rozegranie meczu, w którym Polacy mają podejmować ekipę La Roja. Wysokie napięcie międzynarodowe, jakie obserwujemy po eksplozji w Polsce, podaje w wątpliwość to, czy sparing zostanie rozegrany. Trzeba uwzględnić skalę ataku i jego możliwe konsekwencje.” – komentowali Chilijczycy.

Mecz niezagrożony

Wydaje się, że mecz nie jest zagrożony, a ewentualne odwołanie tego spotkania byłoby zapewne w interesie Rosjan, którzy dostrzegliby panikę w Polsce i okazję do szerzenia dezinformacji, propagandy czy szeroko pojętej wojny informacyjnej. Polskie władze nie wydały komunikatu ws. eksplozji na Lubelszczyźnie szybko, być może to zaniepokoiło Chilijczyków.

Stanowisko USA uspokaja

W każdym razie trzeba mieć na uwadze, że władze naszego kraju, przed wydaniem stosownego oświadczenia, prowadziły konsultacje z wieloma partnerami zachodnimi – mowa tu o sojusznikach z NATO, przede wszystkim Stanach Zjednoczonych. A stanowisko USA, prezydenta Bidena, przedstawicieli jego administracji i Pentagonu jest już znane. Ono może obniżyć napięcie. I jest szczęściem w nieszczęściu, ponieważ miejmy na uwadze, że w wyniku eksplozji śmierć poniosły dwie osoby.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...