Zrobić drugi krok w kierunku półfinału mistrzostw Polski

-

- Reklama -

W środę, 20 kwietnia o godz. 18:30 w Arenie Ostrów zostanie rozegrane drugie spotkanie serii ćwierćfinałowej Energa Basket Ligi pomiędzy Arged BM Stalą Ostrów Wlkp. a Legią Warszawa. W rywalizacji do trzech zwycięstw warszawianie prowadzą 1:0 po tym jak w poniedziałek pokonali aktualnego mistrza Polski na jego terenie, 82:78.

Wygrana Legii w pierwszym starciu była z pewnością nie lada niespodzianką w środowisku koszykarskim. Zespół z Ostrowa Wielkopolskiego jest bowiem zdecydowanym faworytem do złotego medalu mistrzostw Polski. Na pewno podopieczni Igora Milicicia w środowym meczu zagrają z o wiele większą determinacją i zrobią wszystko, by wyrównać stan rywalizacji, zanim ta przeniesie się do stolicy. Legioniści tymczasem, choć nadal nie są faworytami serii, pragną zrobić drugi krok w stronę półfinału. Jakich zmian w taktyce dokona trener Milicic, na co zwróci uwagę swoim podopiecznym trener Kamiński? Przekonamy się już w środowy wieczór w Arenie Ostrów.

Obiekt ten podczas pierwszego spotkania zgromadził na trybunach ponad 2,8 tys. kibiców. Niewykluczone, że w środę widownia będzie jeszcze liczniejsza. Na pewno zaś nie zabraknie gorącej atmosfery, jaką tworzą fani „Stalówki” – Arena Ostrów żyła przez całe spotkanie, ale w poniedziałek miejscowi kibice opuszczali halę w minorowych nastrojach. Poprzednia porażka Stali na własnym parkiecie miała miejsce dobrych parę miesięcy temu w rywalizacji z Czarnymi (82:83).

- Reklama -

Legia w pierwszym meczu play-off pokazała charakter. Nie załamała drużyny ani słaba trzecia kwarta, przegrana 8:20, ani słaby początek kwarty czwartej, w której ostrowianie wyszli na 7-punktowe prowadzenie. Stołeczni gracze dalej realizowali przedmeczowe założenia, grali konsekwentnie i wygrywali wiele pojedynków 1 na 1. Robert Johnson doskonale sprawdził się w rywalizacji z jednym z liderów zespołu z Ostrowa Wlkp., Jamesem Florencem. W samej końcówce spotkania ostrowianie spudłowali kilka rzutów z gry, podczas gdy w Legii ważne trójki trafili Muhammad-Ali (jedyna trójka w tym meczu tego gracza) oraz Grzegorz Kulka, który w 4. kwarcie już wcześniej trafił za 3 pkt., choć z innej pozycji. „Ali” w pierwszym meczu ze Stalą był niezwykle aktywny, szukał gry w kontakcie, oddawał rzuty z niełatwych pozycji i wymuszał przewinienia.

Tak grająca Legia jak w poniedziałkowy wieczór ma szansę raz jeszcze sprawić niespodziankę, a może nawet sensację, bowiem stan rywalizacji 2:0 dla Legii byłby największym zaskoczeniem całej drabinki play-off. Po pierwszym, bardzo dobrym meczu w wykonaniu stołecznego zespołu fani Zielonych Kanonierów mogą być pełni wiary, że legioniści są w stanie zwyciężyć po raz drugi. Dla ostrowian była to dopiero trzecia ligowa porażka w obecnym sezonie na własnym parkiecie.

Środowy mecz rozpocznie się o godzinie 18:30 w Arenie Ostrów. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polsat Sport Extra.

Najnowszy GIGA Sport już w sprzedaży! Musisz go mieć!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Kto naprawdę jest numerem 1! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Tym razem mamy dla Was aż trzy GIGA plakaty: Realu Madryt, FC Liverpool i Roberta Lewandowskiego!!! Do wygrania...