Środkowy obrońca Patryk Peda znalazł się sensacyjnie w wyjściowym składzie reprezentacji Polski na mecz z Wyspami Owczymi w ramach eliminacji mistrzostw Europy 2024. Mierzący 192 cm wzrostu środkowy obrońca, który na co dzień występuje we włoskim klubie SPAL Ferrara w Serie C spisał się znakomicie.
21-latek trafił do Włoch z akademii Legii Warszawa w 2019 roku. Był wypożyczony do SPAL, które wówczas grało w Serie A. Z czasem oba kluby zdecydowały się na transfer. 1 września obrońca powędrował do Palermo FC (ma kontrakt do 2028 roku), skąd aktualnie jest wypożyczony do występujące teraz w trzeciej lidze SPAL.
W tym sezonie młody Polak wystąpił w sześciu meczach Serie C. Strzelił w nich jednego gola i zanotował asystę. We wrześniu zagrał w dwóch wygranych spotkaniach polskiej kadry U-21 – z Kosowem (3:0) i Estonią (1:0). Łącznie w tej kategorii wiekowej rywalizował w dziesięciu spotkaniach. W biało-czerwonych barwach gra od 2017 roku i czasów zespołu U-16.
– To był mój pierwszy mecz, emocje, poznajesz to wszystko. Mogę być z tego zadowolony. Trener mi zaufał, czułem jego pomoc. Nie jest łatwo powołać zawodnika z trzeciej ligi. Selekcjoner wiedział, jakie mam umiejętności. Myślę, że wykonałem zdanie – cieszył się Peda w rozmowie z Polsat Sport. – Na murawie dużo zawodników mi podpowiadało. A przed samym meczem Wojtek Szczęsny jeszcze w windzie dał mi wsparcie. Powiedział, że jak coś, to i tak wszystko pójdzie na niego. Myślę, że tym też mnie uspokoił – zakończył Peda.
Wyspy Owcze – Polska 0:2 (0:1)
Bramki: Sebastian Szymański (4.), Adam Buksa (65.)
Asy polskiej kadry w najnowszym GIGA Sporcie

