Znakomita seria San Antonio Spurs [VIDEO]

-

- Reklama -

San Antonio Spurs rozpoczęli kolejną serię spotkań wyjazdowych. Po wyrównanym pojedynku Ostrogi wygrały z Orlando Magic 114:112, co jest jest dla nich już czwartą wygraną w ostatnich pięciu meczach.

Jeremy Sochan spędził na parkiecie niespełna 20 minut, notując w tym czasie cztery punkty, siedem zbiórek, jedną asystę oraz jeden przechwyt.

Nieco lepiej w ten mecz weszli zawodnicy Spurs, którzy od pierwszych minut utrzymywali się na skromnym prowadzeniu. Spora w tym zasługa m.in. Harrisona Barnesa, Devina Vassella czy De’Aarona Foxa, którzy napędzali ofensywę przyjezdnych.

- Reklama -

Po wejściu na parkiet dwa trafienia dorzucił również Jeremy Sochan, który najpierw wykorzystał podanie Davida Garcii Jonesa i wykończył akcję rzutem ponad obrońcą, a następnie złapał piłkę w powietrzu i po odbiciu jej od tablicy dopisał na swoje konto kolejne punkty (26:28). Podopieczni Mitcha Johnsona już do zakończenia pierwszej odsłony utrzymywali swoją przewagę na tym pułapie (29:31).

W drugiej części gry Spurs zdołali ograniczyć ofensywę Magic, którzy trafiali wówczas tylko 36% swoich prób z gry i zaledwie 22% zza łuku. Gracze San Antonio powiększyli swoją przewagę przed przerwą (49:58).

Po zmianie stron obraz gry prezentował się już zdecydowanie inaczej. W trzeciej odsłonie to Ostrogom brakowało skuteczności za trzy (1/10), podczas gdy Magic – na czele z Jalenem Suggsem i Desmondem Banem – próbowali zmniejszyć stratę, która w pewnym momencie wynosiła nawet 11 oczek (69:80).

Gospodarze zbliżyli się do rywala na siedem punktów, ale przez całą czwartą kwartę kontynuowali proces odrabiania strat. Seria trafień Bane’a, Gogi Bitadze i Franza Wagnera sprawiła, że na nieco ponad minutę przed ostatnią syreną Orlando tracili już zaledwie jeden punkt (109:110).

- Reklama -

Po dwóch celnych rzutach De’Aarona Foxa, przy rzucie za trzy faulowany był Wagner, który wykorzystał wszystkie swoje próby z linii i doprowadził tym samym do remisu. W kolejnej akcji znów Magic ponownie nie byli w stanie przepisowo zatrzymać Foxa, który znów dołożył dwa oczka z linii, a na zegarze pozostało wówczas już tylko 1,4 sekundy (112:114).

Gospodarze mieli jeszcze szansę na rozegranie ostatniego ataku. Po wznowieniu gry piłkę w kierunku obręczy próbował skierować Wagner, ale w efektownym stylu jego rzut zablokował Luke Kornet, czym przypieczętował zwycięstwo Ostróg.

To właśnie De’Aaron Fox był tej nocy najlepszym punktującym Spurs. Rozgrywający zapisał na swoim koncie 31 oczek, pięć zbiórek oraz pięć asyst. W szeregach Magic wyróżnił się Franz Wagner, autor 25 punktów.

Pomimo nieobecności kontuzjowanych Victora Wembanyamy oraz Stephona Castle’a Spurs wygrali cztery z pięciu ostatnich spotkań, a bilans 15-6 plasuje ich obecnie na 4. miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej.

Najlepsze akcje Spurs przeciwko Magic:

Kolejne spotkania San Antonio Spurs:

5/6 grudnia (noc z piątku na sobotę): Cleveland Cavaliers – San Antonio Spurs; godz. 1:30

8/9 grudnia (noc z poniedziałku na wtorek): New Orleans Pelicans – San Antonio Spurs; godz. 2:00

10/11 grudnia (noc z środy na czwartek): Los Angeles Lakers – San Antonio Spurs; godz. 4:00

17/18 grudnia (noc z środy na czwartek): San Antonio Spurs – Washington Wizards; godz. 2:00

19/20 grudnia (noc z piątku na sobotę): Atlanta Hawks – San Antonio Spurs; godz. 1:30.

Największe gwiazdy NBA TYLKO w najnowszym GIGA Sporcie!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...