Zlatan Ibrahimović nie przestaje zadziwiać. Czy legendarny Szwed zagra z Polską?

-

- Reklama -

Zlatan Ibrahimović pomimo 40 lat wciąż świetnie gra i stanowi o sile AC Milanu. Szwed przedłuży umowę z Milanem jeszcze o kolejny rok – twierdzi portal milannews.it.

W poprzednim sezonie Zlatan strzelił 15 goli w 19 spotkaniach. W obecnych rozgrywkach Szwedowi dokuczają co prawda kontuzje, ale i tak regularnie trafia do siatki. Strzelił w Serie A osiem goli, a na murawie przebywał przez zaledwie 902 minuty.

Dziś Zlatan zbliża się do swoich 41. urodzin, a Milan jest liderem Serie A i marzy o mistrzostwie, na które czeka już od 2011 roku. 

- Reklama -

– Dziś rano wstałem i w całym ciele odczuwałem ból. Ale dopóki mam wyznaczony cel, dopóki czuję adrenalinę, to nie mogę przestać. Wiem, że na końcu mojej drogi czeka na mnie coś dobrego. To mnie napędza. To sprawia, że czuję potrzebę pracy. Że chcę utrzymać się na szczycie. Będę grał w piłkę tak długo, jak będę tylko mógł. Nie chcę, by nadszedł moment, w którym zacznę żałować, że przestałem. Że za kilka lat pomyślę o tym, że przecież mogłem grać dalej, bo czułem się dobrze, ale przestałem. Nie! To nie w moim stylu. Wolę się wykończyć, by szczerze powiedzieć: już więcej nie mogę. Na dziś jest na to jednak za wcześnie – powiedział Ibrahimović podczas wywiadu dla  „Guardiana”.

Wszystko wskazuje na to, że Zlatan będzie kontynuował karierę w Milanie. Kontrakt Ibrahimovicia wygasa już 1 lipca, ale napastnik chce przedłużyć umowę o rok. Na mocy nowego kontraktu – jak podaje Milannews.it – ma zarobić trzy miliony euro.

Zlatan Ibrahimovic pomimo 40 lat wciąż świetnie gra i stanowi o sile AC Milanu. Szwedzki napastnik nie myśli jednak o zakończeniu kariery i wyznaczył sobie kolejny cel. Zlatan chce zagrać z wnukiem legendy.

Podczas rozmowy z BBC Sport, Szwed przyznał, że pomyśli o skończeniu kariery dopiero wtedy, gdy spełni swój kolejny sportowy cel.

- Reklama -

– Przed laty rywalizowałem z legendarnym włoskim obrońcą Paolo Maldinim, a teraz gram razem z jego synem Danielem. Mam nadzieję, że będę mógł też zagrać w wnuczkiem Paolo – przyznał Szwed.

Syn Maldiniego, który dołączył do pierwszego zespołu AC Milanu ma dopiero 20 lat. Ibrahimovic nie raz już jednak pokazał, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.

Kiedy Ibrahimovic debiutował w seniorskim futbolu, Leo Messi był dzieckiem cierpiącym na niedobór hormonu wzrostu, a 14-letni Cristiano Ronaldo przekonywał mamę, żeby odpuścić szkołę na rzecz futbolu, słusznie wierząc, że czeka go świetlana przyszłość.

Dzisiaj, mając 40 lat, Zlatan Ibrahimović wciąż jest czołowym napastnikiem świata. Gra na tyle dobrze, że zasugerował nawet możliwość kolejnego powrotu do reprezentacji Szwecji. 

Dzięki jego grze „Rossoneri” poważnie liczą się w walce o mistrzostwo Serie A, a sam Szwed puścił oko do swoich rodaków, sugerując na Instagramie możliwość powrotu do reprezentacji Szwecji. 

Przygoda Zlatana z drużyną narodową to materiał na wielogodzinną hollywoodzką opowieść. Odcinek pierwszy: w poszukiwaniu tożsamości. Ibrahimović miał do wyboru aż trzy reprezentacje. Urodził się w Szwecji, jego tata jest Bośniakiem, a mama Chorwatką. Ostatecznie postawił na zespół Trzech Koron, odwdzięczając się w ten sposób krajowi, który go wychował.

Odcinek drugi: zespół jednej gwiazdy. Na przestrzeni piętnastu lat rozegrał w żółto-niebieskich barwach 116 spotkań, zdobył 62 bramki i… niczego szczególnego nie osiągnął. Szwedzi ze Zlatanem w składzie przeważnie albo nie kwalifikowali się do wielkich turniejów, albo odpadali w fazie grupowej. Największy sukces ostatnich lat – ćwierćfinał Mistrzostw Świata 2018 – osiągnęli, kiedy Ibry w kadrze zabrakło.

– Mundial beze mnie nie ma sensu, nie ma po co tego oglądać. Ale Szwecji będzie łatwiej, przynajmniej zagra bez presji. Ze mną musiałaby walczyć o zwycięstwo, taki mam charakter – mówił przed turniejem, który śledził z loży VIP, jako przedstawiciel jednego ze sponsorów.

Okazało się, że faktycznie Szwedom poszło najlepiej od lat, a z turniejem pożegnali się dopiero po porażce w ¼ finału z późniejszymi wicemistrzami, Anglią.

Odcinek trzeci: rozstania i powroty. O tym, że Zlatan nie ma łatwego charakteru, nie trzeba nikogo przekonywać. Najlepiej zdają sobie z tego sprawę kolejni selekcjonerzy kadry.

Odcinek czwarty: kij w mrowisku. Zlatan rozstał się z drużyną narodową po Euro 2016, na którym Szwedzi, jako jedna z nielicznych drużyn w nowej formule, nie wyszli nawet z grupy. Od tego czasu Trzy Korony grają lepiej, przestały być uzależnione od jednego zawodnika. Nie przeszkadza to Zlatanowi w regularnym wkładaniu kija w mrowisko. Po raz ostatni zrobił to niedawno, wrzucając na Instagrama swoje zdjęcie w żółto-niebieskiej koszulce, z podpisem „dawno się nie widzieliśmy”. Czy zostanie powołany po raz kolejny do reprezentacji Szwecji i zagra w barażach do finałów mistrzostw świata w Katarze?

W ostatnich latach eksperci i kibice z całego świata często podnosili głosy, że klasa sportowa Ibrahimovicia nie nadąża za jego gwiazdorskim wizerunkiem. Ibrahimović swoją dyspozycją w wieku 40 lat udowadnia, że jednak ma w sobie coś nadludzkiego. Przede wszystkim jest to nadludzka pasja do pracy.

– Cierpię, kiedy trenuję, ale kocham to cierpienie. Od najmłodszych lat musiałem robić więcej niż inni. Bez tego nie byłbym Zlatanem – podkreśla „Ibrakadabra”.

Wszystkim wydawało się, że kiedy w wieku blisko 37 lat wyjeżdżał za ocean, żeby grać w MLS, rozpoczął właśnie epilog pięknej piłkarskiej historii. Kiedy jednak kibice powoli dojadali popcorn i szykowali się na napisy końcowe, okazało się, że bohater dopiero się rozkręca.

Ibrahimovic w 120 występach reprezentacji „Trzech Koron” strzelił dotychczas 62 gole. Jest możliwe, że napastnik Milanu zostanie powołany na barażowy mecz z Czechami. Jeśli Szwedzi go wygrają, to następnym rywalem może być Polska.

Szwedzki dziennik „Aftonbladet” przeprowadził ostatnio sondę: „Czy chcesz znów zobaczyć Zlatana w reprezentacji?”. W dwa dni zagłosowało ponad 100 tysięcy osób – 70 procent odpowiedziało twierdząco…

Graj jak Zlatan! Zgarnij grę FIFA22. Więcej w GIGA Sporcie!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Nowa Barcelona Lewandowskiego! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Do wygrania koszulka Lewandowskiego prosto z Barcelony oraz profesjonalny obóz piłkarski! Sierpniowy GIGA Sport! Musisz go mieć!!!