Po dwóch meczach rozegranych w hali COS Torwar, w piątek, 7 października o godz. 20:00 koszykarze Legii Warszawa wrócą do gry w hali OSiR Bemowo. Legioniści w meczu Energa Basket Ligi podejmować będą PGE Spójnię Stargard.
Zieloni Kanonierzy przystąpią do meczu pokrzepieni bardzo dobrym występem w pierwszym meczu Ligi Mistrzów z mistrzem Izraela. Pomimo porażki poniesionej po dogrywce, występ stołecznej drużyny należy zaliczyć do naprawdę udanych. Na tle bardzo doświadczonego i wymagającego przeciwnika, podopieczni Wojciecha Kamińskiego prezentowali się bardzo walecznie. Widać było o wiele większe zaangażowanie i energię w porównaniu do meczu ze Śląskiem, co podkreślał po poniedziałkowym meczu kapitan drużyny, Łukasz Koszarek. Jak przekonują legioniści, czas będzie działał na ich korzyść, bo z każdym kolejnym meczem i treningiem, rozumieją się coraz lepiej, szczególnie wobec braku Koszarka i Kulki przez większość okresu przygotowawczego.
PGE Spójnia sezon 2022/23 rozpoczęła od wysokiej porażki ze Śląskiem. W kolejnym meczu, z Astorią, zagrali już lepiej, w drugiej połowie wychodząc na prowadzenie. Losy meczu rozstrzygnęły się w ostatniej akcji, w której rzutem na zwycięstwo popisał się Jordan Mathews. Nie brakowało wątpliwości co do oddania rzutu w czasie (na rozegranie akcji Spójnia miała 0.5 sekundy), ale sędziowie punkty zaliczyli i pierwsza wygrana stargardzian stała się faktem. W zespole Spójni doszło do wielu zmian względem ostatniego sezonu. Pierwszą z nich było zatrudnienie w roli szkoleniowca Sebastiana Machowskiego, znanego m.in. z pracy w Toruniu (piąte miejsce w przerwanym przez Covid sezonie). W ostatnim sezonie Machowski prowadził Elan Chalon we francuskiej PRO B. W sztabie drużyny pozostają związani ze Spójnią Maciej Raczyński i Konrad Koziorowicz. W kadrze jednym z niewielu, którzy zostali, jest Tomasz Śnieg, bardzo dobry rozgrywający, ale mało jest drużyn w naszej lidze, które pozyskało aż tylu Polaków co Spójnia. Z niedalekiego Szczecina przechwycono doświadczonego, Pawła Kikowskiego, grającego na pozycjach 2-3. Z Zielonej Góry do Spójni trafił Krzysztof Sulima – zawodnik mający na swoim koncie medale mistrzostw Polski. Z Dąbrowy Górniczej pozyskano Adama Brenka, z kolei z Trefla Sopot na Pomorze Zachodnie przeniósł się skrzydłowy, Karol Gruszecki.
Zupełnie nowy jest również zestaw obcokrajowców w drużynie najbliższego rywala Legii, choć jednego z nich polska publiczność na pewno kojarzy. Mowa o Shawnie Jonesie, 30-letnim środkowym, który rozegrał ponad 20 meczów w barwach Anwilu, pokazując się z bardzo dobrej strony, ale poważna kontuzja wyhamowała jego karierę. Ostatni sezon Jones spędził w chorwackim KK Split, gdzie notował średnio 10,5 pkt. i 5 zbiórek na mecz. Na pozycję 1 zatrudniono Isiaha Browna, z kolei jako rzucającego obrońcę sprowadzono wspomnianego już Jordana Mathewsa. Ten po występach w G-League (Erie BayHawks), grał w trzech europejskich ligach – duńskiej (Team FOG Naestved), włoskiej (Vanoli Cremona) i rosyjskiej (Jeniseju Krasnojarsk). Z kolei strefę podkoszową, a dokładniej pozycję numer 4 wzmocniono Kanadyjczykiem, Brody Clarkiem.
Domowe mecze Legii ze Spójnią w ostatnim czasie są niezwykle zacięte. W minionym sezonie zespół z Pomorza Zachodniego zwyciężył pod koniec września na Bemowie 86:84, a kapitalne zawody w zespole gości rozegrał wówczas Erick Neal, zdobywca 26 punktów. W rundzie rewanżowej, legioniści pewnie wygrali w Stargardzie 77:63. Z kolei dwa wcześniejsze spotkania obu drużyn rozgrywane w stolicy, kończyły się wygranymi Legii po bardzo emocjonujących końcówkach. We wrześniu 2020 roku Legia wygrała 77:73, a w marcu 2019 roku, 76:72.
Dla Legii będzie to pierwszy mecz rozegrany na Bemowie od finałów ze Śląskiem Wrocław na koniec ubiegłego sezonu. Na Torwarze, szczególnie w spotkaniu ze Śląskiem, legioniści mieli spore problemy ze skutecznością. Tym razem zagrają na hali, gdzie na co dzień trenują.
– Spójnia to przeciwnik, który może nie zaczął ligi najlepiej, ale jest bardzo niebezpieczny, mają doświadczonych polskich graczy, przeprowadzili kilka ciekawych transferów. Musimy uważać na rywali, obcokrajowcy w Spójni są z wysokiej półki. Myślę, że możemy spodziewać się ciekawego widowiska na które kibiców Legii i fanów koszykówki zapraszam – powiedział trener Wojciech Kamiński.
Piątkowy mecz rozpocznie się o godzinie 20:00 w hali OSiR Bemowo.
Najnowszy GIGA Sport czeka pełen plakatów i nagród! Musisz GO mieć!!!

