Zadecydowała czwarta kwarta

-

- Reklama -

W zaległym meczu XVIII kolejki Energa Basket Ligi koszykarze Legii Warszawa pokonali GTK Gliwice 86:73. Udany debiut w stołecznym zespole zaliczył Robert Johnson, który zdobył aż 20 punktów.

Lepiej spotkanie rozpoczęli goście, którzy pomimo zajmowania ostatniego miejsca w ligowej tabeli grali mądrze i konsekwentnie. Pozwoliło im to objąć kilkupunktowe prowadzenie, które jednak legioniści szybko zniwelowali dzięki dobrej postawie Raymonda Cowelsa, Roberta Johnsona i Dariusza Wyki. Pierwsza kwarta padła jednak łupem gości, którzy wygrali tę część meczu 21:20. Warszawianie zaliczyli kilka udanych akcji i bardzo szybko prowadzenie przeszło na ich stronę. Gliwiczanie nie zamierzali składać broni toczyli zacięty bój w którym na półmetku spotkania byli lepsi od faworyzowanej Legii o dwa punkty (40:38).

Trener Wojciech Kamiński na pewno miał dużo uwag do swoich podopiecznych, które miał okazję przekazać w szatni. W trzeciej kwarcie Zieloni Kanonierzy nie ustawali w wysiłku, by w końcu zdominować sytuację na parkiecie. Trafiali Łukasz Koszarek, Muhammad Ali-Abdur-Rahkman i Adam Kemp, ale GTK odpowiadało dzięki świetnym zagraniem Kristijana Krajiny, Jabariego Hindsa i Kacpra Radwańskiego. Wyrównana walka na boiska przekładała się na rezultat spotkania, który przed decydującą częścią meczu był nieznacznie korzystny dla warszawian (60:58).

- Reklama -

Jak się okazało to właśnie czwarta kwarta była tą w której legioniści okazali swoją wyższość nad rywalem. W ciągu 50 sekund dwukrotnie zza łuku trafił kapitan Legii, Łukasz Koszarek, co pozytywnie podziałali na jego kolegów z zespołu, bowiem wkrótce o tym skuteczne akcje prezentowali Jure Skifić, Raymond Cowels i Robert Johnson. Dobra seria legionistów zaowocowała prowadzeniem 83:71 na nieco ponad dwie minuty przed końcową syreną. Sensacji nie było – w hali OSiR Bemowo triumfowali gospodarze, którzy pokonali GTK Gliwice 86:73.

To był 11 triumf Zielonych Kanonierów w bieżącym sezonie Energa Basket Ligi – z bilansem 11 zwycięstw i 7 porażek stołeczna ekipa plasuje się na szóstym miejscu w ligowej klasyfikacji. Już w niedzielę, 30 stycznia kolejny domowy mecz Legii Warszawa – tym razem do stolicy przyjedzie HydroTruck Radom, który zajmuje 15. miejscu w tabeli Energa Basket Ligi

„Wiedzieliśmy, że drużyna z Gliwic, po zmianie trenera przystąpi do meczu z nową energią. Nasz styl w pierwszej połowie nie był zadowalający, ale nałożyło się na to kilka rzeczy – przyjazd nowego zawodnika, nasz niedawny mecz w FIBA Europe Cup, niedawno też mieliśmy kilka przypadków zachorowań na koronawirusa i nie wszyscy są w pełni sił, by grać na 100%. Koncentrujemy się już na kolejnym meczu, ważna jest wygrana, o stylu za chwilę nikt nie będzie pamiętał” – powiedział po meczu trener Wojciech Kamiński.

Legia Warszawa – GTK Gliwice 86:73 (20:21, 18:19, 22:18, 26:15)

- Reklama -

Legia: Robert Johnson 20, Łukasz Koszarek 15, Adam Kemp 9, Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 9, Jure Skifić 9, Raymond Cowels 8, Grzegorz Kulka 7, Dariusz Wyka 7, Strahinja Jovanović 2, Grzegorz Kamiński 0, Benjamin Didier-Urbaniak 0, Szymon Kołakowski -.
Trener: Wojciech Kamiński, as. Marek Zapałowski, Maciej Jamrozik

GTK: Jabarie Hinds 21, Kristian Krajina 16, Kacper Radwański 14, Robert Stumbris 9, Daniel Gołębiowski 7, Filip Put 4, Aleksander Wiśniewski 2, Damonte Dodd 0, Mikołaj Adamczak -, Aleksander Busz -, Mateusz Staniczek -.
Trener: Stanisław Mazanek

Już od dziś nowy GIGA SPORT! Zapraszamy!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Operacja Katar. Czy Polacy dadzą radę? Wszystko o mistrzostwach świata w najnowszym GIGA Sporcie!

Mundialowy GIGA Sport już w sprzedaży!!! Wielki poster polskiej reprezentacji i GIGA terminarz turnieju, piłki adidas prosto z Kataru i najnowsza FIFA 23!!! Ranking gwiazd mundialu...