Ricardo Prasel, były bramkarz, który w wieku 18 lat podpisał profesjonalny kontrakt z Chelsea i trenował nawet z pierwszą drużyną, został zawodnikiem MMA. Teraz ma zawalczyć na gali KSW 68.
– Drogba był nie do zniesienia! Nie jeździłem z drużyną na mecze, bo byłem trzecim bramkarzem, ale codziennie z nimi trenowałem. Drogba i Ballack zawsze chcieli po treningu potrenować rzuty wolne, a ja przez trzydzieści minut stałem w bramce i próbowałem bronić ich strzały. Boże, wszystko im wpadało. To było niesamowite – mówił w rozmowie z portalem mmafighting.com.
Brazylijczyk z Chelsea przeniósł się do ligi belgijskiej, ale doznał poważnej kontuzji biodra. To zmusiło go do zakończenia kariery piłkarskiej.
Gdy już jako profesjonalista wszedł do klatki, wygrał dziewięć pierwszych walk.
Teraz Brazylijczyk podpisał kontrakt z polską organizacją KSW. Ma walczyć na gali KSW 68, która 19 marca odbędzie się w Radomiu.
Czytaj lutowy GIGA SPORT!

