Ukraiński zdrajca narodu cieszy się po mistrzostwie Rosji

-

- Reklama -

Uznany w Ukrainie za zdrajcę narodu piłkarz Anatolij Tymoszczuk, nie krył radości po zdobyciu tytułu mistrza Rosji przez Zenit St. Petersburg. Zespół, w którym 43-latek pełni funkcję drugiego trenera, pokonał w sobotę Lokomotiw Moskwa 3-1. W zespole pokonanych 90 minut zagrał reprezentant Polski Maciej Rybus, który również kontynuuje karierę w Rosji.

Było to pierwsze publiczne wystąpienie Anatolija Tymoszczuka od wybuchu wojny na Ukrainie. Po końcowym gwizdku meczu z Lokomotiw Moskwa uradowany Tymoszczuk ściskał na murawie zawodników Zenita, a zdjęcia z fety szybko trafiły na Ukrainę.

Rekordzista pod względem liczby gier w reprezentacji Ukrainy (144 mecze) nie zrezygnował z pracy w Premier Lidze i nie potępił agresji Federacji Rosyjskiej na swoją ojczyznę.

- Reklama -

Z tego powodu Tymoszczuk na Ukrainie został uznany za zdrajcę narodu. Usunięto go z rejestru reprezentantów kraju, odebrano wszystkie tytuły i zdobyte trofea. A 30 marca, w dniu jego 43. urodzin, rodzinny Łuck pozbawił go miana honorowego obywatela miasta. Tymoszczuk do dziś nie skomentował tych restrykcji.

Sprawdź najnowszy GIGA Sport a w nim GIGA plakat reprezentacji Ukrainy!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Kto naprawdę jest numerem 1! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Tym razem mamy dla Was aż trzy GIGA plakaty: Realu Madryt, FC Liverpool i Roberta Lewandowskiego!!! Do wygrania...