W ostatni weekend października kibiców czeka szlagierowy mecz Valencia CF – FC Barcelona, w którym Robert Lewandowski zapoluje na kolejne trafienia w LaLiga Santander. Interesująco zapowiada się także spotkanie SSC Napoli – US Sassuolo Calcio, w którym Piotr Zieliński i spółka będą bronić pozycji lidera Serie A.
Valencia CF walczy o awans do europejskich pucharów, a FC Barcelona o pierwszy tytuł mistrza Hiszpanii po trzech latach przerwy. Mecz tych drużyn na Estadio Mestalla zapowiada się na największy hit 12. kolejki LaLiga Santander. Gospodarze liczą na pierwsze zwycięstwo z Dumą Katalonii od pięciu spotkań. Ma im w tym pomóc doświadczony Edinson Cavani, który zdobył wszystkie z ostatnich czterech bramek Nietoperzy na boiskach hiszpańskiej ekstraklasy. Goście z Katalonii z pewnością nie ułatwią Urugwajczykowi i jego kolegom zadania, bo chcą dotrzymać kroku prowadzącemu w tabeli Realowi Madryt i nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów. W barwach Barçy będzie można zobaczyć Roberta Lewandowskiego, który utrzymuje fantastyczną formę i z 12 trafieniami na koncie jest zdecydowanym liderem klasyfikacji ligowych strzelców.
Na spore emocje zanosi się także na Estadio de Anoeta, gdzie czwarty w tabeli Real Sociedad zmierzy się z piątym Realem Betis. Oba zespoły prezentują stabilną formę i walczą o miejsca gwarantujące grę w kolejnej edycji Ligi Mistrzów UEFA. Ekipa z Kraju Basków od połowy września wygrała pięć meczów z rzędu przed własną publicznością i jest faworytem tej konfrontacji. Warto jednak przypomnieć, że w trzech ostatnich starciach z Betisem nie była w stanie nie tylko zwyciężyć, ale nawet strzelić gola. Czy tym razem uda jej się pokonać gości z Sewilli?
- Valencia CF – FC Barcelona, sobota, 29 października, 20:55, Eleven Sports 1
- Real Sociedad – Real Betis, niedziela, 30 października, 20:55, Eleven Sports 3
Z kolei we Włoszech SSC Napoli od początku września wygrało wszystkie spotkania i umocniło się na fotelu lidera rozgrywekj. Spora w tym zasługa skutecznego duetu Victor Osimhen – Chwicza Kwaracchelia, a także Piotra Zielińskiego, który strzela gole, asystuje przy trafieniach kolegów i za większość swoich występów zbiera bardzo wysokie noty.
W najbliższy weekend rywalem drużyny Polaka będzie US Sassuolo Calcio, które potrafi grać z najsilniejszymi przeciwnikami, co udowodniło odbierając niedawno punkty AC Milanowi. Było także bardzo bliskie osiągnięcia korzystnych wyników w ostatnich dwóch kolejkach, kiedy mierzyło się z Interem Mediolan i Atalantą Bergamo. Czy na Stadio Diego Armando Maradona ekipa z Sassuolo postawi neapolitańczykom trudne warunki?
W innym ciekawie zapowiadającym się starciu walczące o miejsce w czołówce Torino FC Karola Linettego zmierzy się z drugim w tabeli AC Milanem. Zespół z Turynu przystąpi do zmagań podbudowany ubiegłotygodniowym zwycięstwem z rewelacją obecnego sezonu, Udinese Calcio. W ten weekend poprzeczka będzie jednak zawieszona wyżej, ponieważ Milan broni mistrzostwa Włoch i w 2022 roku nie przegrał w Serie A ani jednego meczu na wyjeździe. Defensywa gospodarzy musi uważać przede wszystkim na Brahima Diaza, który w poprzednim spotkaniu ligowym ustrzelił dublet, a także na utrzymującego dobrą formę Rafaela Leão.
- SSC Napoli – US Sassuolo Calcio, sobota, 29 października, 14:55, Eleven Sports 1
- Torino FC – AC Milan, niedziela, 30 października, 20:40, Eleven Sports 2
We Francji po 12 kolejkach Paris Saint-Germain ma na koncie 10 zwycięstw i tylko dwa remisy, dzięki czemu jest liderem rozgrywek Ligue 1 Uber Eats. Formą imponuje szczególnie Leo Messi, który miał udział w aż 15 z 32 goli strzelonych przez paryżan we francuskiej ekstraklasie (6 bramek i 9 asyst). W najbliższy weekend rywalem Argentyńczyka i jego kolegów będzie nieprzewidywalne ESTAC Troyes. Zespół PSG jest faworytem, ale ekipa z Troyes z pewnością stawi mu silny opór, bo przegrała tylko jeden z ostatnich pięciu meczów i gra bardzo skutecznie. Warto również przypomnieć, że poprzednia konfrontacja tych drużyn na Parc des Princes zakończyła się remisem 2:2. Czy goście ponownie sprawią niespodziankę?
Na spore emocje zanosi się także w Lyonie, gdzie tamtejszy Olympique podejmie LOSC Lille. Na Groupama Stadium dojdzie do snajperskiego pojedynku Alexandre’a Lacazette’a po stronie OL z Jonathanem Davidem w szeregach gości. Obaj zdobyli w obecnym sezonie w sumie aż 16 bramek i liczą się w grze o tytuł króla strzelców Ligue 1 Uber Eats. Co ciekawe, zespół z Lyonu nie wygrał meczu ligowego z Lille na własnym stadionie od ośmiu lat.
- Paris Saint-Germain – ESTAC Troyes, sobota, 29 października, 16:55, Eleven Sports 3
- Olympique Lyonnais – LOSC Lille, niedziela, 30 października, 20:40, Eleven Sports 4
