Trener Vuković przed meczem Legia – Piast: „Artur Boruc od kilku dni jest chory i nie trenuje”

-

- Reklama -

Trener Aleksandar Vukovic przed meczem 29. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa – Piast Gliwice zapowiedział:

– Tabela cały czas się zmienia. Nie myślimy teraz o ostatnich sześciu spotkaniach. Przed nami starcie z Piastem. W każdym kolejnym spotkaniu musimy być skupienie. Dopiero na koniec sezonu możemy zająć się analizą i chwilę zastanowić, jak to wyglądało. Teraz patrzymy tylko na mecz z Piastem. Od 20 lat jest jednak jedna prawidłowość – trener Fornalik zawsze dobrze przygotowuje drużynę do sezonu, a zespół gra na miarę swoich możliwości. Nie idzie za tym żaden splendor czy medialny szum, tylko ciężka praca. Trener Fornalik to świetny fachowiec, który stworzył bardzo dobrą drużynę. Tak też traktujemy Piasta. Kolejna runda, w której gliwiczanie punktują na bardzo wysokim poziomie. Piast to drużyna z mocnym kręgosłupem – począwszy od bramkarza, przez Kubą Czerwińskiego, Chrapka, Kądziora, czy Wilczka. To są piłkarze, których stać było na grę na wysokim poziomie. Kuba Czerwiński grał w Legii, Kamil Wilczek grał w dużych klubach, tak samo Damian Kądzior. Ci zawodnicy dalej mogą pokazać dużo na boisku. Piast ma indywidualności, ale przede wszystkim jest dobrze przygotowany. Trenera Fornalika cechuje od lat umiejętne poukładanie zespołu. To samo szkoleniowiec Piasta pokazywał, gdy pracował w Ruchu Chorzów. Rywalizacja z Piastem będzie dla nas wyzwaniem, ale o to właśnie chodzi. Musimy ogrywać mocnych rywali – ocenił przeciwnika trener Aleksandar Vuković.

Sytuacja w drużynie Legii jest taka, że nie wszyscy zawodnicy będą do dyspozycji szkoleniowca.

- Reklama -

– Mamy kilka znaków zapytania. Nie wszyscy zawodnicy trenują na pełnych obrotach. Pod znakiem zapytania stoi występ Mattiasa Johanssona. Indywidualne treningi cały czas odbywa Paweł Wszołek. Yuri Ribeiro ćwiczy z drużyną, ale ma małe szanse na występ w poniedziałkowy wieczór. Najbardziej martwi to, że nie mamy do dyspozycji Mattiasa Johanssona. Z kolei Patryk Sokołowski normalnie trenuje z drużyną. Unikamy jednak w jego przypadku zagrań głową. Patryk będzie miał zdejmowane szwy jeszcze przed meczem, więc na poniedziałek powinien być do naszej dyspozycji. Nie powinno być z tym problemu. Widzę szansę, żeby Bartosz Kapustka niedługo wrócił na boisko. Od kilku treningów ten zawodnik normalnie uczestniczy w zajęciach, ćwiczeniach i gierkach w kontakcie. To duży krok ku temu, żeby wystąpić w meczu. To nie będzie jednak tylko moja decyzja. Najważniejsze jest zdrowie piłkarza. Aspekt przyszłości samego zawodnika jest bardzo ważny. Bartek bardzo chce wrócić na boisko, ale nie możemy się spieszyć z tą decyzją. Przed nim kolejny sezon i musimy na to popatrzeć bardziej racjonalnie, aby nie zrobić jednego kroku za wszystko. Z mojej strony bardziej będzie się to odbywało na zasadzie przychylenia się do decyzji samego zawodnika i sztabu medycznego. Jeżeli Kapi będzie w 100% gotowy, to na pewno swoją szansę dostani – przyznał Vuko.

Trener Legii wrócil jeszcze do towarzyskiego spotkania Legii z Dynamem Kijów.

– Mecz z Dynamem Kijów był dla nas bardzo wartościowy mimo tego, że miał zupełnie inny, szczytny cel. Dobrze, że Benjamin Verbic mógł zagrać pierwszy raz od dłuższego czasu przez tyle minut. To zwiększa jego szanse na występ w spotkaniu z Piastem. Inni zawodnicy, którzy grali w tym meczu mają szansę pojawić się na boisku również w poniedziałek. Chcieliśmy dać się zaprezentować piłkarzom, którzy na co dzień grają mniej. Jestem fanem talentu Igora Strzałka. Do niedawna ten piłkarz nie grał w drugiej drużynie, a teraz trenuje z pierwszym zespołem. Został wykonany bardzo duży krok w jego – jak na razie – przygodzie. Dla tak młodego chłopaka jest to olbrzymi skok. Liczę na naturalny rozwój tego chłopaka. W przyszłości Legia będzie miała z niego dużą pociechę. Na tę chwilę nie można jednak z Igora robić kogoś, kto ma nam zdecydowanie pomóc w meczach ligowych. To nie jest jeszcze ten moment, ale jestem pewny, że on nadejdzie w przyszłości – stwierdził trener Legii.

Trener Vukovic odniósł się także do przedłużającej się absencji Artura Boruca:

- Reklama -

– Artur Boruc od kilku dni jest chory i nie trenuje z nami. Nic nie wiem o spotkaniu z dyrektorem Jackiem Zielińskim – skomentował sprawę nieobecności legendarnego bramkarza trener.

Koszulka Bayernu Lewego, piłki Neymara, wywiad z Mbappe, plakaty RL9, Milika, Świątek i innych gwiazd.

Wszystko w najnowszym GIGA Sporcie! Musisz GO mieć!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Lewy kontra Haaland. Kto jest lepszy? Pojedynek snajperów w najnowszym GIGA Sporcie!

Październikowy GIGA Sport już w sprzedaży. Wielkie postery polskiej reprezentacji i Barcelony, piłka Lewego prosto z Hiszpanii oraz oryginalna koszulka najlepszego snajpera Europy!!! Ranking Ligi Mistrzów,...