Trener Legii Edward Iordanescu i obrońca Steve Kapuadi przed meczem II rundy eliminacji Ligi Europy UEFA Banik Ostrawa – Legia Warszawa tak oceniają szanse na awans:
– Przed nami trudne wyzwanie. Zagrają ze sobą dwa zespoły, które znajdują się w dwóch różnych momentach. Ostatni sezon naszych rywali był bardzo dobry. Bardzo szanuję trenera rywali., Pavla Hapala. Banik był jedną z najlepiej grających drużyn – zarówno ofensywnie, jak i defensywnie, daleko od poziomu, który chcemy osiągnąć. Jutro musimy zaprezentować się z jak najlepszej strony, aby sprostać wyzwaniu. Pamiętam ostatni występ Banika w europejskich pucharach przeciwko Kopenhadze. Rywale przegrali dopiero po rzutach karnych. To pokazuje, że jutro czeka nas trudne wyzwanie. Jestem zadowolon ze składu, który mam do dyspozycji. Ufam moim zawodnikom. Cały czas się rozwijamy i jestem pewny, że idzie to w dobrym kierunku – powiedział trener Legii Edward Iordanescu.
– Każdy trening, każda godzina, są dla nas ważne. Dzięki temu mogę poznawać drużynę jeszcze bardziej. Każdy moment pracy ma dla nas ogromne znaczenie. Za nami podróże do Poznania, Kazachstanu, które miały znaczący wpływ na kondycję mentalną i fizyczną. Potrzebowaliśmy trochę czasu na odpoczynek i trening. Mileta i Arkadiusz integrują się z drużyną. Chciałbym mieć ich w składzie jak najszybciej. Są jednak pewne aspekty, których nie możemy przeskoczyć. Mam nadzieję, że jak najszybciej będą do naszej dyspozycji. Przed każdą rundą musimy zgłosić listę zawodników. Jeżeli będzie taka możliwość – być może znajdą się na liście na III rundę. Musimy przejść cztery rundy, aby grać w fazie grupowej europejskich pucharów. Tego nie przeskoczymy. Musimy zrobić wszystko, aby awansować do rozgrywek europejskich – dodał trener.
Steve Kapuadi ocenił:
– Wiem, że Banik to fizyczna drużyna. Często szukają podań wertykalnych, starają się grać piłką. Myślę, że możemy spodziewać się jutro ciekawego meczu.
Ostatnia szansa na koszulkę Zielińskiego!!! Sprawdź GIGA Sport!

