Szok! Wielki powrót do Hiszpanii?

-

Po nieudanym epizodzie w Tottenhamie Gareth Bale najprawdopodobniej wróci do Realu Madryt. Jego kontrakt z mistrzem Hiszpanii obowiązuje bowiem do końca czerwca 2022 roku. – Małe szanse, by Bale na dłużej pozostał w Tottenhamie – poinformował angielski dziennik „The Times”.

Przed rozpoczęciem tego sezonu Walijczyk przeniósł się do Londynu na zasadzie wypożyczenia z Realu Madryt. Niegdyś jeden z najlepszych skrzydłowych świata miał odbudować formę na Wyspach i z powrotem udowodnić swoją wartość. Tak się jednak nie stało.

W tym sezonie Premier League 31-latek wystąpił w zaledwie czterech spotkaniach, w których strzelił tylko jednego gola. Trener „Kogutów” Jose Mourinho nie stawia na niego. Bale przegrał rywalizację na swojej pozycji m.in. z Brazylijczykiem Carlosem Viniciusem. Nawet gdy „Kogutom” nie idzie, Bale zazwyczaj zostaje na ławce.

„The Times” pionforował, że Tottenham Hotspur podjął już decyzję i nie wykupi Bale’a z Realu. Po zakończeniu wypożyczenia Anglicy oddadzą Walijczyka z powrotem do Madrytu.

Zresztą nie ukrywa tego sam Mourinho. – Nie rozmawiamy na temat pozostania Bale’a na stałe. Nie było na ten temat nawet sekundy dyskusji. Jest wypożyczony i tyle – uciął Portugalczyk na konferencji prasowej.

Piłkarz, który jest rok młodszy od Roberta Lewandowskiego, pełni więc rolę kukułczego jaja, którego każdy najchętniej by się pozbył. Do tego bardzo kosztownego. Hiszpańska prasa nie ma wątpliwości, że po powrocie Real od razu wystawi go na sprzedaż. Pytanie, czy zarabiającemu krocie Bale’owi będzie się w ogóle chciało jeszcze podjąć jakieś sportowe wyzwanie i opuścić klub, w którym ma kontrakt do czerwca 2022 roku.

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here