Z początkiem nowego sezonu dojdzie do wielkich zmian ws. lokalizacji meczów zespołu FC Barcelona, w którym gra Robert Lewandowski. „Lewy”, co zdradził jego trener Xavi Hernandez, ma znaleźć się w gronie kapitanów po letnich wakacjach, ale w aspekcie organizacyjnym zdarzy się coś niezmiernie istotnego.
Barca wszak ma rozgrywać swe domowe spotkania na stadionie olimpijskim Montjuic. Legendarny obiekt Camp Nou, na którym przez lata brylował Leo Messi, ma bowiem przechodzić zasadniczą renowację aż do listopada 2024 roku.
Prezentujemy wizualizację efektów finalnych. Trzeba przyznać, że to robi piorunujące wrażenie:
Cierpliwość kibiców i utrudnienie dla turystów
Kibice trochę poczekają na powrót do świątyni Barcy, która zostanie poważnie zmodernizowana, co było koniecznością. To jednak będzie spore utrudnienie dla turystów, gdyż znacząco zmaleje liczba miejsc. Lwią część tychże zgarną z pewnością posiadacze abonamentów, czyli – przekładając to na polskie realia – ci, którzy nabędą karnety.
Polacy na otwarciu Camp Nou
Ta przebudowa trochę czasu zajmie, jak już wiemy, a przypomnijmy może, że Camp Nou budowano trzy lata, prace ukończono w 1957 roku. Na otwarcie obiektu wielka Barca zagrała z… Polakami, a zwyciężyła w stosunku 4:2 reprezentację Warszawy.
Stare Camp Nou
Obecnie owa świątynia Barcy jest największym stadionem przeznaczonym do grę w piłkę nożną na naszym kontynencie, zarazem ma pewne wady, gdyż nie jest to obiekt nowoczesny, taki jak chociażby Civitas Metropolitano w Madrycie, gdzie gra stołeczne Atletico.
Brak zadaszenia w całości
Mało tego, wiele osób na pewno dostrzegło, że Camp Nou ma zaledwie jedną zadaszoną trybunę. Dlatego nie dziwi, że budowa nowego stadionu lub mający się dokonać remont Camp Nou to była perspektywa władz Barcelony od wielu lat. Szefostwo uznało, że remont będzie kosztował mniej i stąd taki wybór. Ale to i tak będą ogromne kwoty.
Laporta i kredyt na 500 mln
Prezydent klubu Joan Laporta, który bawił ostatnio w Warszawie w związku z premierą filmu o Robercie Lewandowskim, teraz finalizuje działania zmierzające do przyznania Barcy kredytu na 500 mln euro. Te fundusze klub otrzyma z banków Goldman Sachs i JP Morgan.
Turcy będą remontować
Całkowity koszt prac wykonywanych na stadionie ma jednak być trzy razy droższy, a zlecono je firmie z Turcji – Limak. Zakłada się, że finalizacja tych działań nastąpi w 2024 roku, wówczas, po gruntownej przebudowie, stadion ma lśnić i być symbolem architektonicznej nowoczesności. Trybuny już będą zadaszone w całości.
Wczoraj ustalono już ostatecznie, w zasadzie potwierdzone wcześniejsze informacje, że Barca będzie grać podczas trwania przebudowy Camp Nou na stadionie olimpijskim, malowniczo położonym, gdyż na wzgórzu Montjuic. Ten obiekt powstał przed wojną (1929 rok) w ramach wystawy Expo, natomiast 60 lat później został poddany renowacji na igrzyska w Barcelonie (1992). To stadion lekkoatletyczno-piłkarski, który ma 4 kategorię UEFA. Pojemność to 56 tys. miejsc, większe od niego w Hiszpanii są tylko Camp Nou, Santiago Bernabeu w Madrycie i Estadio de la Cartuja w Sewilli. W latach 1997-2009 na Montjuic w lidze hiszpańskiej grał rywal Barcy zza miedzy, czyli ekipa Espanyolu.
Nowe GIGA Sport w sprzedaży!!!

