Szaleństwo w Argentynie, Messi wpadł na… urodziny [WIDEO]

-

- Reklama -

Leo Messi poczuł ogromną ulgę po zdobyciu tytułu mistrza świata. Wielu Argentyńczyków wciąż stawia na piedestale Diego Maradonę, Messiego klasyfikując nieco niżej w swojej hierarchii, natomiast Argentyna kocha już teraz wirtuoza z Rosario, a on odżył. Bawi się, choć do niedawna brano go za… mruka i nudziarza.

Już nie jest zimną piersią

Messi był do niedawna jeszcze dla wielu swoich rodaków „zimną piersią” (his. pecho frio), graczem skłonnym do rezygnacji z gry w kadrze. Odmawiano mu woli walki i zacięcia. To jednak zmieniło się na dobre już po triumfie w katarskim mundialu.

- Reklama -

W Buenos Aires, gdzie do niedawna nie było nic ciekawego poświęconego Lionelowi Messiemu, powstał mural na jego cześć i to jak efektowny (wcześniej był w jego rodzinnym Rosario był mural, tyle że z… Keithem Richardsem z Rolling Stonesów).

Bawi się aż miło

A teraz widać, że Messi, czyli człowiek, który zawsze uchodził za milczka, introwertyka, mówiono też o zespole Aspergera, bawi się aż miło. Już nadmiar bodźców absolutnie mu nie przeszkadza. Ba, rozpromienił się tak, że aż patrzy się na to z wielką przyjemnością.

Huczne urodziny siostrzenicy

- Reklama -

Leo Messi przybył na urodziny swojej nastoletniej, mającej 15 lat, siostrzenicy, no i zadawał szyku, wiódł prym, a przecież nie oczekiwano od niego tego, że zadba o taką moc wrażeń.

Messi śpiewał i tańczył. Zanim przybył do lokalu, w którym odbywała się ta impreza, jak zwykle natknął się na ogromne tłumy fanów. A na parkiecie, jak niektórzy żartują, także pokazał, że GOAT to faktyczne tytuł, który powinien mu przysługiwać.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...