Starcie piłkarzy rywalizujących ze sobą o wyjazd na mundial już dziś na Camp Nou

-

- Reklama -
Może być zdjęciem przedstawiającym 5 osób, ludzie stoją, ludzie uprawiający sporty i tekst „иp PEA”
Nico Williams cieszy się z gola z Alvaro Moratą, Facebook reprezentacji Hiszpanii (Seleccion Espanola de Futbol)

To bardzo prawdopodobne, że dziś na Camp Nou w meczu Barcelony z Athletikiem Bilbao na lewym skrzydle Barcy wystąpi Ansu Fati, natomiast prawą flankę w drużynie z Kraju Basków obsadzi Nico Williams. Obaj są w świetnej formie. Według hiszpańskich mediów rywalizują o miejsce w kadrze na mundial w Katarze.

Był koszmar, a teraz jest wysoka forma

Ansu Fati po dwóch nieudanych sezonach, gdy dopadł go pech i z powodu kontuzji łącznie rozegrał 17 spotkań w LaLiga, wrócił już do zdrowia. W tych rozgrywkach ma za sobą już 9 ligowych występów. I choć początkowo niektórzy skarżyli się na to, że na boisku unika odważnych, brawurowych wejść na połowie rywala i nie podejmuje ryzyka, to tydzień temu zachwycił największych sceptyków. Wtedy dał znakomitą zmianę w El Clasico, wypracował gola Ferranowi Torresowi. I to nie koniec, to raczej początek dobrej passy.

- Reklama -

W kolejnym ligowym spotkaniu, rozegranym w czwartek przeciwko Villarrealowi, Fati trafił do siatki. Odwdzięczył mu się Ferran. Obaj zresztą obsadzili skrzydła, a to stało się novum jeśli chodzi o personalia Barcelony i wyjściową jedenastkę, gdyż od początku sezonu Xavi Hernandez na ogół wystawiał na obu flankach Raphinhę i Ousmane’a Dembele. Fati to wciąż 19-latek. O tym trzeba pamiętać.

Eksplozja formy Nico

O rok starszy jest Nico Williams. On wprawdzie już zadebiutował w ekipie Athletiku w sezonie 2020/21. Wtedy zaliczył dwa występy, w poprzednich rozgrywkach to były już aż 34 mecze, choć często wchodził z ławki. W dodatku jego bilans był naprawdę kiepski, bo to zero goli i asyst.

Pomoc Valverde

- Reklama -

Nico wykonał niesamowity rozwojowy skok w tym sezonie, gdy drużynę przejął Ernesto Valverde. Zespół gra w systemie 4-3-3, który pasuje młodemu skrzydłowemu. Po dziesięciu meczach ma trzy gole i dwie asysty. Drybluje z upodobaniem, imponuje entuzjazmem, ochotą do gry i fantazją. Znamienne, że już zadebiutował w kadrze Hiszpanii. Ostatnio w Lidze Narodów zaliczył dwa występy, szczególnie istotny był ten drugi, gdy po wejściu na boisko przeciwko Portugalii asystował przy golu Alvaro Moraty. To był gol arcyważny, gdyż dał La Roja awans do Final Four Ligi Narodów.

Nico przeszedł adaptację w Bilbao znakomicie. Pomógł mu w tym starszy brat, grający w Athletiku od wielu lat – Inaki. Już teraz wielu komentatorów sądzi, że młodszy z braci Williamsów osiągnie znacznie więcej w poważnym futbolu. A dziś będziemy obserwować najpewniej jak Ansu Fati i Nico walczą o miejsce w kadrze Hiszpanii. Mówi się bowiem, że oni oraz Brais Mendez będą musieli do końca rywalizować o ten bilet do Kataru. Luis Enrique będzie miał twardy orzech do zgryzienia.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Giganci w drodze do finału Ligi Mistrzów! Plakaty i nagrody TYLKO w nowym GIGA Sporcie!!!

Mamy to! Najnowszy GIGA Sport!!! A w nim:GIGA-ntyczny terminarz mundialu 2026 na całą ścianę!GIGA postery Barcelony, Liverpoolu, Casha, Valverde, Alvareza, Olise, Tomasiaka i Yamala! Walka...