Sentymentalny powrót Suareza zwieńczyło mistrzostwo

-

- Reklama -
Może być zdjęciem przedstawiającym 4 osoby i ludzie stoją
Luis Suarez z rodziną po zdobyciu mistrzostwa, fot: https://www.facebook.com/photo/?fbid=663666898461246&set=pcb.663666931794576

Luis Suarez wrócił do Urugwaju i pomógł w zdobyciu tytułu mistrzowskiego Nacionalowi Montevideo. Urugwajczyk zdecydował się na powrót do ojczyzny 16 lat po pierwszym pobycie w tym klubie, który go wychował. El Pistolero już na początku zadeklarował, że pieniądze teraz się dla niego nie liczą, gorę wzięła nostalgia i wdzięczność za szanse, jaką tam otrzymał.

Jubileuszowy tytuł

Suarez po triumfie w swoim kraju skompletował 20 trofeów w karierze. Kiedyś tworzył tercet MSN, trio z Ameryki Południowej – Messi, Suarez, Neymar, a w ostatnich miesiącach nie miał problemu i oporów, by grać w lidze z piłkarzami nieznanymi zwykle kibicom z Europy.

- Reklama -

Przyleciał samolotem… Messiego

Ta przygoda zaczęła się w sierpniu. Na prezentację do Montevideo, czyli stolicy Urugwaju przybył prywatnym samolotem Leo Messiego. Suarez miał oferty z River Plate i meksykańskiego klubu Toluca (tam mógłby zarobić 6 mln euro za sezon), ale kierował się uczuciami.

Z Atletico do… Montevideo

Kiedy rozstał się z Atletico Madryt, dla którego się zasłużył, mało kto sądził, że opuści Europę. Warto dodać też a propos Atleti, że przecież w sezonie 2020/21 przyczynił się do zdobycia mistrzostwa (tam też znalazł się nieoczekiwanie, dlatego że Ronald Koeman skreślił go w Barcelonie mimo tak wielu zasług) przez Los Colchoneros.

- Reklama -

Najpierw zgłosiło się River Plate. Oferta była kusząca, ale Suarez ze zdziwieniem zapytał: czemu nie mogę grać w Nacionalu? Sam to zasugerował. Podsunął myśl, którą podchwycili fani mediów społecznościowych, ale też znani i szanowani. Diego Forlan i Leo Messi zachęcali go, by wrócił do ojczyzny, aby tam jeszcze oddać przysługę tym, którzy pozwolili mu ruszyć w wielki świat futbolu.

Boom na Suareza i radość dzieci

Mówi się, że ostatni mecz, który dał mistrzostwo Nacionalowi, będzie też ostatnim występem Suareza przed mundialem w Katarze, już czwartym w jego karierze. Pobyt w Urugwaju był gratką dla jego dzieci, które mogły spotkać się z rodziną. Boom na Suareza zaczął się już w sierpniu, gdy w ciągu kilku dni do klubu zgłaszali się kolejni kibice z chęcią uzyskania statusu socio. Koszulki też błyskawicznie rozchodziły się w tysiącach.

Cztery gole wystarczyły

Suarez strzelił cztery gole w trakcie tego pobytu w ojczyźnie, w ostatnim meczu nie trafił, ale jego zespół i tak przypieczętował tytuł mistrza kraju. Nacional zapewnił sobie mistrzostwo, osiągając cztery punkty przewagi nad drugim River Plate (klub nazywa się tak samo jak inny słynny z Argentyny) i Maldonado. Co ciekawe, piąte miejsce zajął urugwajski… Liverpool.

Kolejne mistrzostwo z Nacionalem

Poprzednio Suarez sięgnął po prymat w kraju w sezonie 2005/06, wtedy był jeszcze nastolatkiem. Teraz kończy swój etap w ojczyźnie, ta podróż sentymentalna znalazła swój kres. Ale prezes Nacionalu nie ma pretensji. Od początku umówili się, że to będzie krótki okres, jednak – jak się okazało – jakże owocny.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...