Przed nami rewanże półfinałów Ligi Mistrzów. We wtorek Paris Saint-Germain spróbuje odrobić jednobramkową stratę z Borussią Dortmund, a w środę Real Madryt, z Szymonem Marciniakiem jako sędzią głównym, podejmie Bayern. W Monachium padł remis 2:2.
Paryżanie, pewni obrony tytułu mistrzów Francji, rywalizowali już z BVB w fazie grupowej obecnej edycji Ligi Mistrzów i zwyciężyli u siebie 19 września 2:0.
Drużyna z Dortmundu spisuje się u siebie znakomicie, ale w roli gościa bywa z tym gorzej. Borussia nie przegrała ostatnich 11 meczów Ligi Mistrzów na własnym stadionie (siedem zwycięstw, cztery remisy). Jednak na wyjazdach odniosła tylko jedno zwycięstwo w ostatnich 11 spotkaniach fazy pucharowej LM (również jeden remis i dziewięć porażek).
– Oczywiście, że chcemy pojechać na finał na Wembley, ale czeka nas we wtorek trudny wieczór. Jeśli jednak zamierzasz dostać się do finału, musisz dać sobie radę w Paryżu – powiedział obrońca BVB Mats Hummels.
Na Santiago Bernabeu w Madrycie Real podejmie Bayern (środa, początek o godz. 21.00). W Monachium było 2:2.
– Sytuacja jest teraz jasna. Zwycięstwo w Madrycie i przed nami Wembley. Dla mnie szanse wciąż wynoszą 50 do 50. Zobaczymy, co się wydarzy” – powiedział trener Bayernu Thomas Tuchel.
Spotkanie na Santiago Bernabeu poprowadzi Szymon Marciniak.
Finał Ligi Mistrzów zaplanowano na 1 czerwca na stadionie Wembley w Londynie.
Gwiazdy europejskiego futbolu znajdziesz na naklejkach w każdym GIGA Sporcie!!!
Do wygrania koszulka Roberta Lewandowskiego firmy nike!

