Prorok Ronaldo i siła pieniędzy

-

- Reklama -

Niecałe dwa miesiące temu, podczas zgrupowania reprezentacji Portugalii, Cristiano Ronaldo wypowiedział słowa, które wydawały się wtedy nieco niedorzeczne, a duża część fanów piłki odbierała je jako wypowiedziane z przymusu.

Z jego ust padło stwierdzenie:

Nie powiem, że liga arabska jest na poziomie Premier League, ale jest w niej duża konkurencja. Zaskoczyła mnie pozytywnie. Jestem pewny, że za parę lat liga arabska będzie w gronie czterech, pięciu, sześciu najlepszych lig świata.

Cristiano Ronaldo pytany na temat konkurencyjności ligi arabskiej

Wydawać by się mogło, że jego słowa nie mają żadnego odniesienia do realiów obecnej piłki. Z dnia na dzień przekonujemy się, że Ronaldo mógł mieć rację. Z pewnością nie rzucał słów na wiatr i wiedział co mówi. Arabską ligę zasilają coraz to większe nazwiska, a są z nią łączeni nawet topowi gracze takich drużyn jak PSG, Chelsea czy nawet Barcelony.

- Reklama -

Transfer Karima Benzemy z pewnością będzie jednym z głośniejszych w tym okienku. Po pięknej przygodzie w Europie postanowił zasilić zespół Al Ittihad, zgarniając przy tym jedną z większych wypłat w historii piłki nożnej. Do tego samego zespołu dołączył jego kolega z reprezentacji, Ngolo Kante, który również został obsypany złotem. A to zapewne nie koniec ruchów transferowych tego klubu i wielu pozostałych z ligi arabskiej.

Już przed otwarciem okienka transferowego z Saudi Pro League był łączony Leo Messi, który miał zasilić szeregi drużyny Al-Hilal. Pensja o której była mowa to ponad 400 milionów Euro. Messi nie dał się skusić i postanowił dołączyć do drużyny Davida Beckhama, Interu Miami. Ale ruchy arabskiej drużyny na tym się nie kończą. Tacy zawodnicy jak Ruben Neves, Kalidou Koulibaly czy Neymar są łączeni z tą drużyną. Są to przecież topowi gracze swoich drużyn. Neves ma zaledwie 26 lat i stanowi siłę Wolverhampton. Koulibaly jest wciąż klasowym obrońcą, który wywołuje postrach napastników. A Neymara zna każdy. Grając w arabskiej lidze zawodnicy przekreślają sobie drogę do zdobywania najważniejszych trofeów. Ale za to gwarantują sobie i swojej rodzinie bardzo godną przyszłość.

Argument pieniędzy w sporcie od zawsze istniał. Istniały korupcje, przekupstwa, a wiele lig działało w podobny sposób, jak obecnie Saudi Pro League. Na ligę chińską, która miała być również obfita w wypłaty, po czasie nałożono restrykcje, i już nie jest tak atrakcyjną i dobrze płatną ligą. MLS również kusiło europejskich graczy, szczególnie tych starszych, lecz po upływie paru lat ich działania na rynku trochę się uspokoiły i z reguły nie szastają już pieniędzmi tak, jak kiedyś.

Arabskie zespoły przeprowadzają bardziej konkretne transfery, niż topowe drużyny Europejskie. Tego lata to właśnie o piłkarzach odchodzących na bliski Wschód jest najgłośniej. Okienko transferowe trwa dopiero niecałe trzy tygodnie i nie wiemy, co czeka nas w bliskiej przyszłości.

- Reklama -

Kolejnymi graczami łączonymi z przenosinami do Saudi Pro League są takie gwiazdy jak Angel di Maria, Son, Pierre-Emerick Aubameyang, Eduard Mendy, Bernardo Silva, Riyad Mahrez czy İlkay Gündoğan. Są to zawodnicy, którzy nie powiedzieli swojego ostatniego słowa na europejskich boiskach. Wciąż błyszczą w swoich klubach, a dodatkowo często odnoszą sukcesy.

Czy pieniądz okaże się ważniejszy niż walka o trofea? Tego jeszcze nie wiemy, lecz przekonamy się o tym w ciągu najbliższych tygodni.

مع السلامة
Najnowszy GIGASPORT może być Twój!
- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Gang Urbana, faworyci Mundialu i Ligi Mistrzów oraz koszulka samego Haalanda! Nowy GIGA Sport JUŻ JEST! [VIDEO]

Czy Polacy pojadą na Mundial do USA, Kanady i Meksyku? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy dla Was GIGA RAPORT ze stanu polskiej reprezentacji,...