PGE Projekt Warszawa w czwartym meczu o trzecie miejsce wygrali 3:0, zamykając całą rywalizację i zdobywając brązowe medale mistrzostw Polski.
Dzisiejsze popołudnie w Rzeszowie miało być dla gospodarzy szansą na przedłużenie nadziei i doprowadzenie do decydującego, piątego starcia. Jednak Projekt Warszawa, prowadzony przez świetnie dysponowanego Kevina Tillie oraz Aleksandra Śliwkę, od pierwszej piłki narzucił swoje warunki gry, wygrywając pewnie w trzech setach.
Początek meczu był wyrównany, a gra toczyła się punkt za punkt do stanu 8:8. Wówczas inicjatywę przejęli goście. Dzięki świetnym kontratakom wykańczanym przez Aleksandra Śliwkę oraz czujnej grze w bloku Jakuba Kochanowskiego, Projekt odskoczył na kilka punktów. Set zakończył się pewnym zwycięstwem gości 25:19.
Druga partia to absolutna dominacja Warszawiaków. Asseco Resovia wyglądała na zespół kompletnie rozbity i pozbawiony argumentów. Błędy w rozegraniu oraz ogólnie niska skuteczność sprawiły, że przewaga Projektu błyskawicznie rosła. Od 8:4 do miażdżącego 21:11. Projekt bawili się grą, a set zakończył się wynikiem 25:15.
W trzeciej odsłonie gospodarze, niesieni dopingiem kibiców w Podpromiu, próbowali jeszcze zerwać się do walki. Rzeszowianie doprowadzili do wyniku 14:15 i wydawało się, że emocje mogą wrócić. Był to jednak tylko chwilowy zryw. Projekt szybko wrócił. Ostatni punkt w meczu i w całym sezonie dla Projektu padł przy wyniku 25:20.

