Według ustaleń portalu onet.pl w sobotę wieczorem mogły odbyć się ostatnie derby Poznania, ponieważ działacze Warty obawiają się, że w kolejnym sezonie zostaną zmuszeni, by zmienić nazwę na Warta Grodzisk Wlkp. Fani Zielonych myślą o nowym stadionie, który spełniałby kryteria Ekstraklasy. Obwiniają władze Poznania, argumentując w emocjach, że stanowią zawalidrogę w tej problematycznej kwestii. Prezydent Jaśkowiak odniósł się do tych uwag na Facebooku.
Po głośnym tekście, opublikowanym na portalu onet.pl (https://wiadomosci.onet.pl/poznan/derby-poznania-lech-gra-z-bezdomna-warta-ktora-szuka-pieniedzy-na-stadion/065bc3e?utm_source=wiadomosci.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2&fbclid=IwAR3roTi3_fq0S9JPBDcM-XBBVHX4aURhwFtWikVX7-5rY_hFAQzdNj-q3bg#) , prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak odniósł się do krytyki artykułowanej wobec niego przez fanów Warty:
Prezydent Poznania uważa, że za obecną sytuację można mieć pretensje do deweloperów, którym Warta przed laty sprzedała stadion. Wskazuje też na to, że jeśli klub chce mieć swój stadion, to musi znaleźć sponsora:
„Dlaczego Warta Poznań nie ma własnego stadionu piłkarskiego? Bo go sprzedała deweloperom wiele lat temu. Odzyskanie tego obiektu dla Miasta kosztowało nas mnóstwo wysiłku i pieniędzy. Sprzedany wiele lat temu został też stadion Energetyka, a całkiem niedawno tereny klubu „Posnania” na Winogradach. Właściciele klubów chcą zarządzać swoim majątkiem w sposób autonomiczny, muszą więc także wziąć na siebie konsekwencje swoich decyzji. Jeśli Warta chce mieć nowy stadion, musi znaleźć sponsora i go wybudować. Nie wykluczamy miejskiego wsparcia dla Warty, pomagamy klubowi w wielu obszarach. Rolą miasta nie jest jednak budowanie stadionów, które kluby sprzedają potem deweloperom czy na inne niesportowe cele. Poprosiłem o przygotowanie zestawienia obiektów i terenów sportowych na terenie Poznania sprzedanych przez kluby w ostatnich latach, bo skala tego negatywnego zjawiska jest niestety poważna” – komentuje Jaśkowiak na swoim Facebooku.
Włodarz miasta, wywodzący się z PO, uważa, że to wina deweloperów, iż Warta nie ma obecnie własnego stadionu. Niektórzy zarzucają prezydentowi, że interesuje się boksem, natomiast lokalny futbol wręcz ignoruje. Są też tacy, którzy podnoszą to, że stadion Warty stanie się elementem gry politycznej w Poznaniu przed wyborami parlamentarnymi, a przecież mamy rok wyborczy i politycy partii obecnie rządzącej, czyli PiS mogą robić użytek właśnie z tej gorącej sprawy.

