Pozwiedzał, postrzelał, żyje w Los Angeles. Kim jest Chicharito?

-

- Reklama -

Urodził się w Meksyku i również tam rozpoczął swoją piłkarską karierę. Strzelał bramki dla wielkich europejskich marek, a od wielu lat reprezentuje barwy Los Angeles Galaxy. Parę słów o karierze Javiera Hernandeza.

Pierwszym jego zespołem w karierze był Deportivo Guadalajara (znany jako Chivas), którego jest wychowankiem. Przebrnął on przez wszystkie poziomy szkolenia: zaczął jako piłkarz grający w drużynach młodzieżowych, następnie U-17, U-20, a w końcu przyszedł czas na dorosłą drużynę. Dla meksykańskiego zespołu Chicharito zagrał 79 meczy i zdobył 29 bramek. Dzięki grze na najwyższym poziomie w Meksyku został zauważony przez większe kluby z Europy. Co prawda kolejka po jego podpis nie była zatrważająco długa, ale w tej kolejce czekały poważne ekipy.

Borussia Dortmund, Tottenham czy Sevilla widziały w swoich składach młodego Latynosa. Ale wygrał Manchester United. Hernandez zasilił szeregi tego zespołu latem sezonu 2010/11. Z Czerwonymi Diabłami dwukrotnie zwyciężał w rozgrywkach Premier League, a raz triumfował w Superpucharze. Manchester United jest klubem, dla którego „Groszek” (to właśnie znaczy jego pseudonim „Chicharito”) zagrał najwięcej meczy w swojej karierze. Jest to liczba 157 spotkań. Na listę strzelców wpisywał się 59 razy, a 20 razy zaliczał asystę.

- Reklama -

Od jego stylu gry często nie dało się oderwać oczu. Był zwinny, szybki, kąśliwy. Wiedział, gdzie ma być i gdzie poleci piłka, która odbija się gdzieś między nogami obrońców przeciwnej drużyny. Do jego zalet na pewno można zaliczyć szybkość oraz grę głową, co może być niemałym zaskoczeniem, gdyż Meksykanin mierzy 175 centymetrów wzrostu, a jego budowa ciała należy raczej do tych szczuplejszych.

Tak wyglądała jego bramka w debiucie dla Manchesteru United. Jest to bramka strzelona głową, aczkolwiek z pewnością należy do tych bardziej kuriozalnych.

Po udanym pobycie w Anglii zgłosił się po niego klub z samej topki. Był to Real Madryt, a jak wiadomo, bardzo ciężko odmówić Królewskim. Hernandez co prawda udał się na wypożyczenie, ale nikt mu nie odbierze prawa do nazywania się graczem Realu.

W sezonie 2015/16 przyszła pora na drugie odejście z Manchesteru, lecz tym razem na stałe. Bayer Leverkusen okazał się być kolejnym kierunkiem. Chicharito wyszło to na dobre, gdyż nie przestawał być widocznym punktem w układance trenerów. W 76 meczach zdobył 39 bramek oraz 9 asyst, co miało realny wpływ na grę drużyny.

- Reklama -

Niespełna dwa sezony później, bo latem sezonu 2017/18, ponownie wrócił do Anglii. Tym razem do Londynu, by zasilić West Ham. Niestety zjechał trochę z formy, a angielskie boiska nie wybaczają nieskutecznym napastnikom. Strzelił 17 bramek w 63 meczach.

Ale na tym przygoda się nie kończy. Sevilla była kolejnym klubem, który zdecydował się na usługi Meksykanina. Ale tylko na pół roku. W 15 meczach Hernandez zdobył tylko 3 bramki i postanowiono się go pozbyć.

A wyszło mu to na dobre, gdyż po nieudanej przygodzie w Sevilli udał się do Stanów. Drużyna Los Angeles Galaxy jest drużyną, w której Chicharito wiele lat grał pierwsze skrzypce. Zagrał w ich barwach 83 mecze, w których strzelił 39 bramek. Najwidoczniej amerykański klimat służy mu do dziś, gdyż pomimo wieku 35 lat, wciąż jest aktywnym graczem i regularnie daje powody do radości swoim kibicom.

Chicharito jest również zasłużonym graczem reprezentacji Meksyku. Do dziś jest pierwszym graczem na liście najlepszych strzelców. W 109 rozegranych spotkaniach strzelił 52 bramki i jest jedynym graczem Meksyku, który przekroczył próg 50 zdobytych bramek.

Przez kibiców klubów w których grał jest wspominany pozytywnie i z uśmiechem. Przez długie lata serwował nam niestandardowe zagrania, nietypowe bramki, szybkie sprinty oraz walkę do samego końca. Obecnie leczy kontuzję zerwania więzadła krzyżowego, a termin powrotu na boisko nie jest jeszcze znany.

Najnowszy GIGASPORT dostępny !
- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Giganci w drodze do finału Ligi Mistrzów! Plakaty i nagrody TYLKO w nowym GIGA Sporcie!!!

Mamy to! Najnowszy GIGA Sport!!! A w nim:GIGA-ntyczny terminarz mundialu 2026 na całą ścianę!GIGA postery Barcelony, Liverpoolu, Casha, Valverde, Alvareza, Olise, Tomasiaka i Yamala! Walka...