- Reklama -
Reprezentacja Polski koszykarzy pokonała w niedzielę w Rydze Bośnię i Hercegowinę 80:72 i awansowała do ćwierćfinału mistrzostw Europy, w którym we wtorek zmierzy się z Turcją.
– Myślę, że uzyskaliśmy dziś porządny wynik. W drugiej kwarcie zagraliśmy dobrą końcówkę. Ze słabego początku, przegrywając do przerwy, wróciliśmy do meczu i potem, z wprowadzonymi w szatni korektami zagraliśmy rewelacyjną drugą połowę – podsumował szkoleniowiec Polski Milicic.
Początek niedzielnego meczu z Bośnią i Hercegowiną nie był dla Polaków udany. Rywale szybko uzyskali 11-punktowe prowadzenie 13:2, potem 17:6. Ich rozgrywający John Roberson nie mylił się przy swoich rzutach. Trafił pięć pierwszych prób za trzy w tym meczu.
– W pierwszych czterech minutach moi zawodnicy widzieli, jakie korekty muszą zrobić, żebyśmy byli w grze i zrobiliśmy te korekty. Kolejne były wprowadzone w przerwie. W drugiej połowie ograniczyliśmy Robersona. Ostatecznie daliśmy sobie szansę. Zawodnicy wykonali w ataku takie zagrywki, jakie tylko oni są w stanie zrobić – zaznaczył trener Milicic.
Wygraną polski zespół zawdzięcza w dużej mierze obronie. W kolejnych kwartach rywale uzyskiwali coraz mniej punktów. Zaczęli od 23, w drugiej dodali 21, a w kolejnych już tylko 17 i 11.
– Z dobrą defensywą rosło poczucie własnej wartości graczy. Dlatego po drugiej stronie parkietu też nam się otworzyły korzystne sytuacje, zawodnicy naprawdę rewelacyjnie zagrali w ataku, starając się wykorzystywać słabe punkty obrony przeciwnika – zauważył szkoleniowiec.
Najlepszymi zawodnikami w polskim zespole byli zdobywca 28 punktów Jordan Loyd oraz jego kapitan Mateusz Ponitka, który do 19 punktów dodał 11 zbiórek,, dwie asysty i trzy przechwyty, uzyskując drugie w turnieju tzw. double-double (poprzednio z Izraelem – 16 pkt i 11 zb.).
Przed trzema laty, gdy Polska awansowała w Berlinie do czołowej czwórki, w spotkaniu z Ukrainą w 1/8 finału po pierwszej połowie także przegrywała (40:43), ale po przerwie odwróciła losy spotkania. Trener w szatni nie przypominał zawodnikom tamtej historii.
Zapraszamy do obejrzenia VLOGA #6 z EuroBasketu.
Koszulki piłkarskich klubów (także Legii) do wygrania w najnowszym GIGA Sporcie!!!
Już jest w całej Polsce!

- Reklama -
