Polscy tenisiści rozpoczęli tegoroczne US Open. Już troje z nich awansowało do drugiej rundy. Jednak pozostali niestety muszą jeszcze trochę poczekać.
Pierwszą przeciwniczką Igi Świątek została Wang Xiyu. Chinka zajmuje 80 miejsce w rankingu WTA. Po godzinie i 27 minutach Świątek zapewniła sobie zwycięstwo 6:2, 6:3. W drugiej rundzie Polka zmierzy się z Argentynką Nadią Podoroską. Spotkanie odbędzie się w czwartek.
Jeszcze więcej emocji przyniósł pierwszy mecz Huberta Hurkacza. Polak przegrał pierwszego seta, jednak nie poddał się i wygrał trzy kolejne partie. Wrocławianin zwyciężył dwa ostatnie sety po 6:1 i zamknął całe spotkanie wynikiem 6:4, 4:6, 6:1, 6:1. Wygrana z Dzumhurem dała Hurkaczowi awans do drugiej rundy, ale kolejne wyzwanie będzie zdecydowanie większe. Polak zmierzy się z Amerykaninem Benem Sheltonem, rozstawionym w turnieju z numerem ósmym. Mecz zaplanowano jako drugi w kolejności od godziny 17:30 czasu polskiego.
Na kolejny występ w US Open czeka również Kamil Majchrzak. Polak w drugiej rundzie zmierzy się z reprezentantem Monako Valentinem Vacherotem, który otrzymał w turnieju 22 numer rozstawienia. Jednak organizatorzy zaplanowali to spotkanie jako czwarte na korcie numer 13, dlatego Majchrzak może wyjść na kort dopiero późnym wieczorem czasu polskiego.
Jednak nieco wcześniej swoje niedokończone mecze będą musiały rozstrzygnąć Magda Linette i Magdalena Fręch. Obie Polki rozpoczęły rywalizację w pierwszej rundzie, jednak intensywne opady deszczu w Nowym Jorku przerwały ich spotkania. Linette wznowi mecz z Francescą Jones przy wyniku 4:6 po pierwszym secie. Fręch natomiast remisuje z rozstawioną z numerem 14 Ivą Jovic 4:4. Organizatorzy wpisali oba mecze do środowego planu gier. Polki powinny wrócić na kort po godzinie 20:00 czasu polskiego.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!
