Podsumowanie fatalnego sezonu tercetu PSG

-

- Reklama -

https://www.instagram.com/p/CeJLtooIX3u/

Rozgrywki klubowe w najlsilniejszych ligach świata zakończyły się w końcówce maja. Najwyższy, więc czas wziąć pod lupę największe rozczarowanie tego sezonu, trio z PSG.

- Reklama -

Mbappe, Messi i Neymar, ta trójka zawiodła wszystkich kibiców. Możliwości i umiejętności techniczne atakujących PSG miały zapewnić klubowi z Paryża pierwszy triumf w Lidze Mistrzów. Ostatecznie jednak francuska drużyna zakończyła sezon jedynie z jednym trofeum. Graczem, którego należy pozbawić jakiejkolwiek krytyki za niepowodzenie zespołu jest Kylian Mbappe, który w rozgrywkach ligowych strzelił aż 28 goli i zanotował 17 asyst. Problemem w funkcjonowaniu ofensywnego tercetu był brak odpowiedniego podziału ról pomiędzy tych wspaniałych zawodników. Największa więc wina leży po stronie trenera PSG, Pochettino, który nie potrafił zarządzać szatnią, co doprowadziło do zaburzenia atmosfery w klubie. Zbyt duża ilość gwiazd i brak panującej harmonii zawsze doprowadzają do podziału na odmienne ugrupowania. Selekcjoner PSG nie umie odpowiednio zmotywować wszystkich zawodników, aby stanowili jeden kolektyw w dążeniu do wspólnego celu. Poza tym problemem jest panująca hierarchia, która powoduje, że niektórzy gracze są traktowani na specjalnych warunkach. Wśród takich piłkarzy znajduje się całe ofensywne trio PSG. Może to powodować niezadowolenie ze wzgledu na nierówne traktowanie wszystkich zawodników. Ogromny spadek formy po transferze do paryskiej drużyny zaliczył Leo Messi. Wszyscy spodziewali się kolejnego nieziemskiego roku w wykonaniu Argentyńczyka. Ostatecznie jednak sezon 2021/2022 był najgorszym w karierze 34-latka. Na rozegrane 26 spotkań strzelił tylko 6 bramek. Ta statystyka wygląda tragicznie w porównaniu do zeszłych lat. Oczywiście w wielu sytuacjach w tym roku Messiemu towarzyszył ogromny pech, gdy wielokrotnie piłka po jego strzałach trafiała obramowanie bramki. Jak jednak wiadomo piłka nożna rządzi się swoimi prawami, a zawodnicy rozliczani są głównie ze zdobytych bramek. Leo Messi nie rozegrał tak wspaniałego sezonu jak wielu oczekiwało. Podobna sytuacja spotkała Neymara, któremu po niezwykle imprezowych wakacjach ciężko było wrócić do swojej najlepszej dyspozycji. Z czasem zaczął również w obojętny sposób podchodzić do swojej diety. Znany dziennikarz RCM Sport, Daniel Riolo w programie „After Foot” poinformował nawet, że Brazylijczyk przychodził pod wpływem alkoholu na treningi. Dokładnie na ten temat wypowiedział się w następujący sposób:

„Neymar prawie już nie trenuje, przybywa w opłakanym stanie, na skraju upicia. Takim zachowaniem wyrządza wiele szkód klubowi. Nie ma kontaktu z drużyną i szatnią. Trzeba zapłacić mu, ile trzeba i w końcu pozwolić mu odejść.”

Problemy Paryżan przybierały więc coraz szerszą skalę. Takie komplikacje nie były na rękę Kylianowi Mbappe, który zastanawiał się nad odejściem z PSG do Realu Madryt. Ostatecznie jednak francuski napastnik postanowił przedłużyć kontrakt z paryskim klubem do 2025 roku. Czy to znaczy, że atmosfera pomiędzy tymi zawodnikami się poprawiła i w przyszłym sezonie będą w stanie walczyć o zwycięstwo w Lidze Mistrzów? To pytanie pozostaje na razie bez odpowiedzi.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Nowa Barcelona Lewandowskiego! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Do wygrania koszulka Lewandowskiego prosto z Barcelony oraz profesjonalny obóz piłkarski! Sierpniowy GIGA Sport! Musisz go mieć!!!