„Odeszliśmy, a oni nadal mają ten sam problem. Teoretycznie byliśmy odpowiedzialni za problemy finansowe z uwagi na nasze wynagrodzenia. Teraz nie ma nas w klubie i władze klubu też nie mogą zarejestrować piłkarzy. Kto jeszcze musi odejść?” – pyta retorycznie Gerard Pique, oceniając z goryczą obecną sytuację w Barcelonie.
Słowa Pique cytuje Barca Universal:
Odejście kapitanów
Pique tą wypowiedzią dał jasno do zrozumienia, że choć w Barcelonie były naciski, by kapitanowie, a więc on, Sergio Busquets i Jordi Alba odeszli, by pozwolić na wzmocnienia, to na razie nie widać postępu w tej sprawie.
Relacje Pique z klubem, w którym grał przez lata i stał się jego legendą, na pewno nie są dobre. Znamienne, że niedawno były obrońca Blaugrany nie wziął udziału w świętowaniu mistrzostwa. Był wielkim nieobecnym na fecie, a przecież Barca czekała na tytuł mistrza Hiszpanii cztery lata.
Małe szanse na powrót Messiego
Gerard Pique odszedł z Barcelony na początku listopada 2022 i od razu ogłosił zakończenie kariery. To miało pozwolić na zwiększenie limitu wynagrodzeń i przybliżenie Barcelony do wielkich transferów.
Tymczasem wciąż Barca jest bezradna. A w sprawie Leo Messiego wiele wskazuje na to, że większe szanse na pozyskanie Argentyńczyka mają kluby z Arabii Saudyjskiej i USA, w tym przypadku mowa jest o Interze Miami, którego właścicielem jest David Beckham.
Intryga z udziałem Pique
Przypomnijmy, że w mediach w Hiszpanii wiele miesięcy temu pojawiła się informacja, że Pique miał doradzać prezesowi Barcy Joanowi Laporcie, by zrezygnował z Messiego. W lutym 2022 roku dziennik El País informował, że Pique powiedział Laporcie, że bez Messiego temat Finansowego Fair Play zostanie naprawiony.
Teraz Gerard Pique ostro krytykuje Barcelonę, co jest zrozumiałe. Na pewno zależy mu na tym, by klub wrócił na dobre do czasów wielkości. Zdobyte mistrzostwo to początek tej drogi, teraz trzeba celować w dobre rezultaty w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie. Ale ważne jest to, by klub mógł przeprowadzić transfery i wzmocnić się na kilku pozycjach, mowa tu o prawej obronie czy linii pomocy.
Czytaj w GIGA Sport!!!

