Pep Guardiola wbija szpileczkę Barcelonie i dementuje plotki o transferze Bernardo Silvy

0
102

Jeszcze niedawno głośno rozmawiało się o możliwym transferze Bernardo Silvy do Barcelony. Po kompromitującej porażce Manchesteru City z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów szanse na powodzenie tej transakcji gwałtownie wzrosły. W opcje wchodziła wymiana Frenkie’ego de Jonga, który pomimo przyzwoitej gry nie spełnił oczekiwań kibiców Blaugrany. Według Xaviego byłby to świetny ruch ze względu na fakt, że Portugalczyk przypomina swoim profilem gracza wpasowującego się idealnie w DNA Barcy. Transferu jednak Barcelona nie sfinalizowała, a sytuacja Silvy w angielskim klubie zdecydowanie się polepszyła. Zdobycie drugi rok z rzędu mistrzostwa Anglii przekonało Bernardo do chwilowego zaprzestania rozmów związanych z opuszczeniem Etihad Stadium. Ponownie jednak temat ten wrócił i jak poinformował na swoim profilu społecznościowym Fabrizio Romano, Pep Guardiola na pytanie, co myśli o zainteresowaniu ze strony Barcelony sprowadzeniem Silvy, odpowiedział: ,,Będą mieli ciężko”. Można więc stwierdzić, że sytuacja Portugalczyka w Manchesterze znacząco się poprawiła, a Guardiola swoją wypowiedzią mógł zasugerować jaką decyzję podejmie niebawem sam piłkarz. Jego słowa jednak zabrzmiały jakby w pewien sposób chciał sprowokować działaczy byłego klubu.