Finałowa kolejka PKO BP Ekstraklasy sezonu 2025/2026 dostarczyła emocji, które na stałe zapiszą się w historii ligi. Choć mistrzowski tytuł już wcześniej zapewnił sobie Lech Poznań, to walka o wicemistrzostwo, europejskie puchary oraz utrzymanie trzymała w napięciu do ostatnich sekund doliczonego czasu gry.
Legia Warszawa, prowadzona przez Marka Papszuna, podeszła do ostatniej kolejki z jednym zadaniem. Musiała wysoko pokonać Motor Lublin i liczyć na potknięcie bezpośrednich rywali w walce o piąte miejsce. W tym sezonie piąta pozycja daje grę w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi zrobili swoje, rozbijając rywali przy Łazienkowskiej 4:0. Dwoma trafieniami popisał się Jean-Pierre Nsame, a po jednym golu dołożyli Kacper Chodyna i Juergen Elitim.
Gdy sędzia zagwizdał po raz ostatni w Warszawie, Legia była na piątym miejscu. W tym samym czasie Pogoń Szczecin prowadziła 1:0 z GKS-em Katowice. Początkowo mecz w Szczecinie układał się dla Katowiczan bardzo źle. Pogoń prowadziła i wydawało się, że kontroluje sytuację. Jednak Katowiczanie rzucili wszystko na jedną kartę. Właśnie wtedy, w 97. minucie meczu, Marcel Wędrychowski oddał strzał, a mecz zakończył się remisem 1:1. Ten jeden punkt dał GKS-owi Katowice upragnione piąte miejsce w tabeli i zepchnął Legię na szóstą lokatę.
Emocjonująco wyglądała także walka o drugie miejsce na podium. Po raz pierwszy w historii dwie polskie drużyny zyskają szansę gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. W najlepszej sytuacji wyjściowej był Górnik Zabrze, który całkowicie zdemolował Radomiaka Radom, wygrywając aż 6:2. Dzięki temu to podopieczni z Zabrza zostali wicemistrzami Polski i obok Lecha Poznań powalczą o piłkarskie salony Europy.
Trzecie miejsce przypadło Jagiellonii Białystok, która skromnie pokonała Zagłębie Lubin 1:0. Ten wynik daje Jagielloni prawo startu w eliminacjach Ligi Europy. Z kolei czwartą lokatę i przepustkę do Ligi Konferencji przypieczętował Raków Częstochowa, pewnie wygrywając z Arką Gdynia 3:0.
Finałowa kolejka przyniosła również ostateczne rozstrzygnięcia na dole tabeli. Przed ostatnią kolejką pewne degradacji były już zespoły Bruk-Betu Termalicy Nieciecza oraz Arki Gdynia. Ostatnie, trzecie miejsce zagrożone spadkiem przypadło ostatecznie Lechii Gdańsk, która nie zdołała uratować ligowego bytu i w przyszłym sezonie zagra na zapleczu Ekstraklasy.

