On ma być idealnym partnerem „Lewego”, a może później jego następcą [VIDEO]

-

- Reklama -

Teraz w europejskiej piłce to Vinicius Junior z Realu Madryt robi furorę, jeśli spojrzymy na Brazylijczyków, a wkrótce kolejny gracz z Kraju Kawy może zachwycać w LaLiga Santander i pomóc w strzelaniu goli Robertowi Lewandowskiemu. Vitor Roque budzi nadzieje i entuzjazm całego barcelonismo.

Dopiero skończył 18 lat, a już ma duży bagaż doświadczeń, to kilkadziesiąt meczów w dorosłym futbolu. Zaistniał już też w kadrze. Obecnie gra w Athletico Paranaense, ale wkrótce go już tam nie będzie. Szacuje się, że będzie trzeba nań wydać ponad 50 milionów euro. Ta kwota robi wrażenie.

A tutaj prezentujemy piękną podcinkę, jaką strzelił gola:

- Reklama -

Następca Ronaldo?

- Reklama -

W Brazylii wciąż jest tęsknota za Ronaldo Nazario, który był ideałem środkowego napastnika. Takich graczy w tym kraju obecnie de facto nie ma. Ale jest nadzieja, bo do byłego gracza hiszpańskich gigantów porównywany jest… Vitor Roque.

W Brazylii zwraca się uwagę na to, że Roque, podobnie jak Ronaldo przed laty, dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi, ma też odpowiednią szybkość i niezłą technikę, którą wciąż może udoskonalać. Gdy szukamy analogii, to oczywiście nie tylko możemy znaleźć odniesienia do Ronaldo sprzed lat. Jeśli chodzi o młodych piłkarzy, którzy dopiero wchodzą do wielkiego futbolu, to wymienia się tu też Endricka z Palmeiras, przy czym Roque góruje nad nim, gdy spojrzy się na doświadczenie obu zawodników. Vitor jest bowiem bardziej „ograny” w tym seniorskim futbolu.

Często można spotkać się z opinią, że jeśli napastnik Athletico Paranaense przejdzie do Barcelony, to stanie się wielce prawdopodobne, że Robert Lewandowski będzie dla niego nauczycielem. Jednocześnie istnieje prawdopodobieństwo, że sprosta wyzwaniom gdziekolwiek w Europie. Patrząc na jego profil, wydaje się, że mógłby być kompatybilny z tym RL9.

Vitor Hugo Roque Ferreira urodził się 28 grudnia 2005 roku. Ma to swoją symbolikę, bo przyszedł na świat trzy lata po triumfie Brazylii na mundialu, podczas którego prym wiódł Ronaldo. Urodził się w miejscowości Timóteo, położonej nad rzeką Piracicaba w stanie Minas Gerais. Można stamtąd dotrzeć do Belo Horizonte samochodem w niecałe pięć godzin.

Ukształtowany w fabryce talentów

Wyróżniał się już wtedy, gdy był dzieckiem, absolutnym adeptem gry w piłkę nożną. Mając dziesięć lat, został przyjęty do szkółki América Mineiro, to trzeci zespół, patrząc na aspekt popularności w Belo Horizonte (za Atlético Mineiro i, co wydaje się oczywiste, Cruzeiro). To fabryka talentów. Właśnie w América Mineiro przed laty grał legendarny Tostão, a futbol uprawiali tam też tak znani gracze jak Gilberto Silva, Danilo, Fred czy Richarlison. Ma to swoją wymowę.

Doceniony przez byłego trenera Realu

Początkowo trenere Vanderlei Luxemburgo nie dawał młodemu zawodnikowi zbyt wielu szans na grę, młody Brazylijczyk oczekiwał więcej zaufania, przy czym surowy szkoleniowiec i tak znalazł dla niego wiele pochwał. Oto jedna z nich: – Obserwowałem mecze naszej drużyny U-17 i Vitor wyróżniał się dojrzałością na tle partnerów i rywali. Wie, jak się zachowywać w otoczeniu obrońców. Dobrze się porusza po boisku – komplementował zawodnika były trener Realu Madryt.

Czytaj w GIGA Sport!!!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Giganci w drodze do finału Ligi Mistrzów! Plakaty i nagrody TYLKO w nowym GIGA Sporcie!!!

Mamy to! Najnowszy GIGA Sport!!! A w nim:GIGA-ntyczny terminarz mundialu 2026 na całą ścianę!GIGA postery Barcelony, Liverpoolu, Casha, Valverde, Alvareza, Olise, Tomasiaka i Yamala! Walka...