Bez wątpienia Chorwaccy kibice na długo zapamiętają niedzielny mecz przeciwko reprezentacji Anglii. Przyjezdni z wysp nie pozostawili na gospodarzach suchej nitki, kompletnie dominując przebieg spotkania. Ostatecznie po ostatnim gwizdku Tablica wyników wskazywała 7:0 dla Lwów Albionu.
Szczególnie błyszczał tego dnia Jude Bellingham. Piłkarz Realu Madryt rozegrał świetne spotkanie, notując aż 3 asysty oraz gola. W obliczu takich statystyk nie było sensacją przyznanie 23-latkowi nagrody piłkarza meczu. Anglik od dłuższego czasu prezentuje się fenomenalnie w reprezentacyjnych barwach, wyrastając na jednego z liderów kadry. Świetny występ zanotował również główny kandydat do Złotej Piłki, Harry Kane. Napadzior Bayernu Monachium dopisał na swoje konto 2 trafienia oraz asystę. Anglik depcze po piętach Lewandowskiemu w klasyfikacji najlepszych strzelców reprezentacyjnych. Gdyby nie piątkowy hat-trick Roberta, obaj napastnicy plasowaliby się ex aequo w tabeli.
Dla Chorwatów jest to druga z rzędu wysoka porażka po zakończonym wynikiem 4:1 spotkaniu przeciwko Hiszpanii. Trudno wymagać od Chorwatów świetnych wyników w meczach przeciwko dwóm tak wybitnym reprezentacjom. Można było spodziewać się jednak większego oporu od kraju, który w 2022 roku był przecież 3 najlepszym na świecie.
Nowy GIGA SPORT już dostępny w całej Polsce!!!

