
https://www.instagram.com/p/CjOdVpUokP9/
https://www.instagram.com/p/CkQNbfkIayi/
Znamy już kadrę, która pojedzie reprezentować Polskę na Mistrzostwach świata w Katarze. Wybory Czesława Michniewicza wywołały falę kontrowersji wśród kibiców. Nie można mieć jednak żadnych zastrzeżeń, co do powołań na pozycji napastnika. Nadal pozostaje pytanie kto powinien zagrać obok Roberta Lewandowskiego. Wybór najpewniej padnie pomiędzy Arkadiuszem Milikiem, a Karolem Świderskim. Który z nich ma większe szanse na występy w pierwszym składzie reprezentacji?
Czesław Michniewicz ma niewiele czasu na zdecydowanie, którzy zawodnicy powinni wystąpić od pierwszych minut w spotkaniu z Meksykiem. Najtrudniejszym wyborem będzie niewątpliwie ustalenie kto zagra obok Roberta Lewandowskiego. Tak naprawdę realne opcje są dwie. Wszystko zależy teraz tylko od preferencji selekcjonera i tego czego on oczekuje od piłkarza. Z jednej strony jest Arkadiusz Milik, który bierze aktywny udział w rozegraniu piłki, a także łatwo dochodzi do sytuacji bramkowych. Z drugiej strony natomiast mamy Karola Świderskiemu, któremu nieraz wystarczy jedna okazja na strzelenie ważnego gola. Jak widać wybór nie jest jednoznaczny. Jednak oceniając, który z nich ma większe szanse na pierwszy skład wydaje się, że wybór padnie na Milika. Znaczącym czynnikiem jest tutaj doświadczenie tego zawodnika i wypracowana umiejętność radzenia sobie z presją. Dodatkowo renoma klubu w jakim gra Arek jest wyższa od zespołu Karola. Występując w barwach Juventusu i będąc jednym z najlepszych zawodników w zespole po prostu musisz otrzymać miejsce w pierwszym składzie. Świderski może być idealną opcją na zmęczonego rywala wchodząc z ławki w 70 minucie spotkania. Jego energia, młodzieńcza nonszalancia może wpłynąć pozytywnie na grę całej reprezentacji. To nie jest jeszcze najlepszy moment na pierwszy skład. Arkadiusz Milik już wiele lat grał obok Roberta Lewandowskiego i liczymy, że na tym turnieju uda im się zdobyć wiele bramek. Obaj są w fenomenalnej formie, a to tylko jest dodatkowym argumentem, który pozwala nam pozytywnie myśleć o nadchodzących Mistrzostwach Świata.

