Mecz w cieniu tragedii

-

- Reklama -
Legia Warszawa zremisowała z Piastem Gliwice w meczu 5. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy 1:1. Bramkę dla legionistów zdobył Łukasz Zjawiński. Marek Papszun tak ocenił mecz: – Mecz w cieniu tragedii. Mam nadzieję, że tę osobę udało się uratować i wszystko będzie dobrze. Na spotkanie byliśmy dobrze przygotowani. Prowadząc, powinniśmy zrobić więcej, aby wygrać ten pojedynek. Mecz był wyrównany i zakończył się remisem. Powinniśmy zrobić więcej, ale mecz był specyficzny. Godzinna przerwa w meczu to sytuacja niespotykana. Piast lepiej na to zareagował, a my nie do końca się w tym odnaleźliśmy. Dobrze się broniliśmy, ale zdarzyła się ta przypadkowa bramka i zbyt późno ruszyliśmy po drugiego gola.​ Kamil Piątkowski dodał: – Szkoda, wygrywaliśmy 1:0 i padła niefortunna bramka. Dobrze graliśmy w niskiej obronie. Każdy wiedział, o co gra – o trzy punkty. Walczyliśmy o pełną pulę. Finalnie jest jeden punkt i trzeba go szanować. Być może w przyszłości będzie on ważny. – To był wyrównany mecz. Spotkanie nie było otwarte, ale bardziej taktyczne. Zarówno my, jak i przeciwnik nie wykreowaliśmy sobie wielu sytuacji. – Nie cieszymy się z tego remisu. Nadal jesteśmy niepokonanym zespołem i to nas buduje. Trzy punkty były na wyciągnięcie ręki, ale taka jest piłka. – Ja robię swoją robotę na boisku. Na każdym treningu pracuję, a później na koniec tygodnia daję z siebie wszystko w meczach. Ważne, aby być systematycznym, bo dla obrońców to priorytet. Przyszłość należy do trenera. – Nie patrzyliśmy przez pryzmat ostatnich meczów z Piastem, ponieważ obchodzi nas tylko teraźniejszość – to, jak się przygotowaliśmy do meczu. Trzymamy się tego, co jest teraz. – Przeciwnik nie stworzył sobie wielu okazji w pierwszej połowie. My byliśmy w wysokim pressingu. Dużo odbiorów i mało akcji w trzeciej tercji. Pracujemy nad tym, aby sytuacji bramkowych było więcej. – Jesteśmy przygotowani na każdą okoliczność, która się wydarzy. Piłka w tamtym czasie nie była najważniejsza. Mam nadzieję, że z panem, który zasłabł, będzie wszystko dobrze i szybko wróci do rodziny.​ Piast Gliwice – Legia Warszawa 1:1 (0:1) Bramki: Sanca (90+5′) – Zjawiński (7′) Kartki: Juande (50′), Lima (90+10′) – Deziel (42′) Piast Gliwice: Gril – Twumasi, Rivas, Czerwiński, Fikaj (Lewicki 56′) – Lokilo (Lima 56′), Łabojko, Leśniak (Boisgard 56′), Vallejo – Ntamack (Katsantonis 90′), Sanca Legia Warszawa: Hindrich – Piątkowski, Augustyniak, Deziel – Wszołek (Reca 57′), Kapustka, Arreiol (Szymański 81′), Vinagre (Chodyna 90+1′) – Sevcik (Urbański 81′), Zjawiński (Rajović 81′), Adamski

GIGA Postery: Hiszpanii, Alvareza, Haalanda, Viniciusa, Olise, Torresa i Kamińskiego znajdziecie w nowym GIGA!!!

A do wygrania w konkursach koszulka Erlinga Haalanda, oryginalne piłki pumy prosto z Premier League i czapki redbulla z F1.

GIGA Sport – Musisz GO mieć!

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ