Kibice Chicago Fire i Roberta Lewandowskiego muszą uzbroić się w cierpliwość. Polski napastnik nie zadebiutował w nowych barwach w planowanym terminie. Spotkanie z Vancouver Whitecaps zostało odwołane z powodu bardzo złej jakości powietrza w Chicago. Wszystko spowodowane jest dymem z rozległych pożarów lasów w Kanadzie.
Jeśli nie dojdzie do żadnych nieprzewidzianych zmian, Robert Lewandowski po raz pierwszy wystąpi w koszulce Chicago Fire 23 lipca 2026 roku. Wtedy jego zespół zmierzy się z Interem Miami. Będzie to jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań sezonu MLS, ponieważ naprzeciwko Polaka ma stanąć Lionel Messi.
Pierwotnie debiut 37-letniego napastnika miał nastąpić w meczu z Vancouver Whitecaps. Spotkanie zostało jednak przełożone na 6 października, a władze ligi oraz klubu podjęły decyzję o odwołaniu wydarzenia ze względów bezpieczeństwa.
Transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire jest jednym z najgłośniejszych wydarzeń tego sezonu Major League Soccer. Doświadczony napastnik podpisał kontrakt po zakończeniu swojej przygody z FC Barceloną i ma pomóc drużynie w walce o najwyższe cele. Trener Gregg Berhalter podkreślał podczas prezentacji zawodnika, że Polak wniesie do zespołu ogromne doświadczenie zdobyte w europejskiej piłce.
Nowy GIGA Sport już jest w całej Polsce!

