Legia walczy o awans z FC Porto

-

- Reklama -

W środowy wieczór o godz. 20:30 w hali OSiR Bemowo kibice Legii Warszawa będą mieć okazję, by kibicować swoim ulubieńcom w starciu z naprawdę wielką marką, jaką bez wątpienia jest zespół FC Porto. Legioniści wygrywając z Portugalczykami, znacznie przybliżą się do zajęcia miejsca premiowanego awansem do drugiego etapu rozgrywek FIBA Europe Cup.

FC Porto to niezwykle utytułowany zespół. Popularne „Smoki” mają na swoim koncie aż 12 tytułów mistrza Portugalii, 14 krajowych pucharów, 7 Superpucharów i 8 Pucharów Ligi. Na krajowym podwórku ustępują jedynie Benfice Lizbona, która mistrzostwo zdobywała, bagatela, 27 razy. Porto pierwszy tytuł mistrzowski wywalczyło w roku 1952, a w XXI wieku zwyciężali ligę trzykrotnie – w latach 2004, 2011 i 2016. W ostatnich pięciu sezonach (z których jeden został anulowany z powodu koronawirusa) trzykrotnie walczyli w finale i ostatecznie musieli zadowolić się srebrnymi medalami.

Pierwszym trenerem FC Porto, od 2009 roku (!) jest Moncho López. 52-letni Hiszpan był wcześniej m.in. selekcjonerem reprezentacji Hiszpanii (2002-03), Portugalii (2008-11) oraz Angoli (2015). Pomagają mu Portugalczycy – Pedro Gonçalves oraz Isabel Lemos. Kapitanem drużyny niebiesko-białych jest Miguel Queiroz. Pomimo wielu sukcesów na krajowej arenie, w europejskich pucharach „Smoki” występowały rzadko. Odnotować należy dwukrotny awans do ćwierćfinału Pucharu Saporty w latach 1997 i 2000. Obecnie w kadrze meczowej zespołu znajduje się siedmiu obcokrajowców – Holender, Charlon Kloof, Senegalczyk, Mus Barro oraz aż pięciu Amerykanów – Rashard Odomes, Brad Tinsley, Max Landis oraz Jonathan Arledge i Danjel Purifoy.

- Reklama -

Portugalczycy, aby dostać się do fazy grupowej FIBA Europe Cup w sezonie 2021/22 musieli przejść przez kwalifikacje – wzięli udział w turnieju rozgrywanym w Parnawie, gdzie najpierw pokonali cypryjski Keravnos BC 70:58, a w finale zmierzyli się z triumfatorem tych rozgrywek z poprzedniego sezonu, Ironi Ness Ziona z Izraela. To rywale FC Porto byli zdecydowanymi faworytami meczu finałowego i początkowo nic nie wskazywało na niespodziankę. Po przerwie jednak Portugalczycy zagrali bardzo skutecznie z dystansu i ostatecznie zwyciężyli 79:70, awansując tym samym do grupy H.

W pierwszym meczu fazy grupowej FIBA Europe Cup FC Porto przegrało na wyjeździe z Szolnoki Olajbanyasz, 64:81. Przed tygodniem Portugalczycy zwyciężyli na własnym parkiecie CSM Oradeę 75:63. W czterech meczach FIBA Europe Cup (z kwalifikacjami włącznie), najlepszym strzelcem FC Porto jest Landis, który zdobył 69 punktów (śr. 17,3). Drugim strzelcem zespołu w europejskich pucharach jest Odomes, który zdobył 48 punktów (śr. 12,0). Odomes (śr. 5,3) wraz z Purifoyem (śr. 5,5) są najlepiej zbierającymi zawodnikami. Z kolei najwięcej asyst (śr. 4,8) notuje Kloof.

Legia rozgrywki FIBA Europe Cup rozpoczęła od dwóch wygranych – najpierw podopieczni Wojciecha Kamińskiego wygrali w Oradei (+13), a następnie zwyciężyli na Bemowie z Szolnoki Olajbanyasz (+17). Losy tego drugiego meczu właściwie rozstrzygnęły się w pierwszej połowie, wygranej przez stołeczny zespół różnicą 20 punktów. Długa przerwa, spowodowana problemami z prądem na Bemowie, nie wytrąciła „Zielonych Kanonierów” z równowagi i po zmianie stron również byli stroną przeważającą.

Mecz grupy H FIBA Europe Cup: Legia Warszawa – FC Porto rozpocznie się o godzinie 20:30 w hali OSiR Bemowo przy ul. Obrońców Tobruku 40 w Warszawie. Bilety na to spotkanie można zakupić na platformie legiakosz.abilet.pl. W dniu meczu sprzedaż biletów będzie również możliwa od godziny 19:00 przy wejściu do hali.

- Reklama -

Środowy mecz pokaże na żywo stacja TVP Sport.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Kto naprawdę jest numerem 1! Najnowszy GIGA SPORT już jest!!!

UWAGA! Najnowszy GIGA SPORT czeka na Was! Tym razem mamy dla Was aż trzy GIGA plakaty: Realu Madryt, FC Liverpool i Roberta Lewandowskiego!!! Do wygrania...