Czwartkowe spotkanie ćwierćfinałowe Ligi Konferencji Lecha Poznań z Fiorentiną w obejrzy w Poznaniu komplet 40 tysięcy kibiców.
Lech jest jednym z liderów pod względem frekwencji w rozgrywkach, lepszy wynik osiągnął tylko FC Koeln oraz West Ham United. Wszystkie mecze niemieckiej drużyny w fazie grupowej oglądał komplet publiczności – 47 tysięcy (FC Koeln nie awansował do rundy pucharowej), w Londynie na spotkaniach „Młotów” zasiadało średnio ponad 36 tysięcy widzów, a ponad 40 tys. obejrzało stracie 1/8 finału z AEK Larnaka. Przeciętna frekwencja na meczach mistrza Polski w grupie to 22 tysiące kibiców.
– Na pewno jest to dla nas powód do dumy, że pod względem frekwencji możemy równać się z takimi europejskimi markami jak West Ham, gdzie ludzie zawsze chętnie chodzą na mecze. FC Koeln to z kolei większe miasto, ale i też większy stadion” – powiedział rzecznik poznańskiego klubu Maciej Henszel.
Dla klubu dochód z samych biletów po odliczeniu kosztów organizacji to ok. 2 mln złotych.
Mecz Lecha z Fiorentiną rozegrany zostanie w czwartek o godz. 21. Rewanż odbędzie się tydzień później we Florencji.
Plakat gwiazdy Lecha w najnowszym GIGA Sporcie!

