Portugalczycy mają za sobą bardzo udany start w lidze Narodów z kompletem punktów na koncie. Reprezentacja pod wodzą nowego szkoleniowca radzi sobie bardzo dobrze, lecz jest jeden poszkodowany nowych porządków w kadrze. W zwycięskim meczu przeciwko Norwegii Cristiano Ronaldo nie pojawił się na boisku nawet na minutę. Fakt ten jest o tyle szokujące, że był to pierwszy przypadek, kiedy CR7 nie pojawił się na boisku w meczu o punkty od 2008 roku. Ronaldo miał być mocno rozczarowany co można było odnotować po zakończeniu samego meczu. Po ostatnim gwizdku cała drużyna zwycięzców podziękowała swoim kibicom na trybunie gości, zaś sam Ronaldo jako jedyny od razu udał się do szatni.
CR7 nie kryje, więc swojego niezadowolenia w związku z odstawianiem go na boczny tor przez nową miotłę w reprezentacji. Do mediów dotarły informacje jakoby 41-latek nie wziął udziału w dzisiejszym treningu kadry. O powadze sytuacji niech świadczy zachowanie prezesa Portugalskiej Federacji Piłkarskiej, Pedro Proençi. Proença miał dzisiaj przebywać na meczu reprezentacji U-21, zmienił on, jednak swoje plany i poleciał prosto zgrupowanie seniorskiej reprezentacji. Portugalskie media twierdziły, że te nagłe odwiedziny mają na celu zażegnanie sporu pomiędzy trenerem a graczem AL Nassr.
Until the very end, @Cristiano.
— W (@_common_W_) September 30, 2026
Viva Ronaldo, forever and always ❤️ pic.twitter.com/PweLOunG8l
Niestety się to nie udało i Cristiano Ronaldo opuścił już kadrę Portugalii. Czy to koniec wielkiej reprezentacyjnej kariery CR7?
Już w piątek nowy GIGA SPORT!!!

