Trener Aleksandar Vukovic przed meczem 25. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Górnik Łęczna – Legia Warszawa nie ma wątpliwości jak ważne jest to spotkanie.
– Najlepiej analizuje się przeciwnika, z którym grało się niedawno. Z ostatniego starcia z Górnikiem w Pucharze Polski możemy wyciągnąć wiele wniosków. Nie jest jednak łatwo pokonać dwa razy zespół w tak krótkim czasie. Każdy mecz jest historią dla siebie. Nie możemy brać pod uwagę ostatniego spotkania z Górnikiem. Dla nas to będzie kolejny mecz o sześć punktów – powiedział trener Aleksandar Vuković.
Szkoleniowiec Legii nie ukrywał też zadowolenia z powrotu do drużyny kolejnych kontuzjowanych piłkarzy.
– Yuri Ribeiro był tak naprawdę na pierwszym treningu po powrocie do zdrowia. W jego sytuacji liczę na to, że najbliższa przerwa na kadrę spowoduje pełną gotowość piłkarza do gry. Z kolei Artur Jędrzejczyk był z już nami podczas meczu ze Śląskiem. Jutro również znajdzie się w kadrze zespołu. Joel Abu Hanna trenuje od dłuższego czasu, ale tego piłkarza czeka rywalizacja. Zawodnik musi poczekać na swoją szansę. Dla niego, jak i wielu innych piłkarzy wracających po kontuzji, najpierw trzeba będzie zagrać w drugim zespole, a następnie wrócić do pierwszej drużyny – ocenił sytuację Legii Vukovic.
– Jeśli chodzi o pozycję bramkarza, to mam spore pole manewru. Mamy jeszcze trochę czasu. Po ostatnich meczach, w których Czarek Miszta się dobrze spisywał, decyzja jest jednak dla mnie jednoznaczna – zapowiedział tajemniczo trener, który w meczu z Górnikiem będzie już miał do dyspozycji wracającego po zawieszeniu za czerwona kartkę Artura Boruca.
LEWAN-GOL-SKI!!! Koszulka Lewego do zdobycia! Szczegóły w GIGA Sporcie!!!

