Koeman dumny z pracy w Barcelonie

-

- Reklama -

Niemal równo rok temu Ronald Koeman przestał być trenerem Barcelony. Uchodzący za klubową legendę Holender stracił wiele w oczach cules. Przed laty wielokrotnie wspominano i dziękowano mu za gola strzelonego Sampdorii w 1992 roku, który dał pierwszy Puchar Europy ekipie Barcy. Jednak jako trener zawiódł kompletnie. Co gorsza, cały czas nie ma sobie nic do zarzucenia…

Koeman dumny z Pucharu Króla

Ronald Koeman właśnie stwierdził, że nie zawiódł jako trener Barcelony. Mało tego, zaznaczył, że zdobył nawet trofeum, mowa o triumfie w Copa del Rey. Istotnie, przychodził do drużyny w kryzysie. Zastał trudną sytuację na Camp Nou w wymiarze sportowym i instytucjonalnym, a mimo to podjął się tego wyzwania. Jednak nikt nie okazuje mu wyrozumiałości.

- Reklama -

Winni byli inni, nigdy on sam

Koeman szukał winy u innych, obarczał ją piłkarzy, jak choćby wtedy, gdy publicznie zrugał Nico Gonzaleza po przegranym meczu z Atletico. Gdy drużynie się nie wiodło, to na konferencji prasowej odmówił odpowiadania na pytania, wystosował tylko specjalny apel do zebranych na sali, by wspierali drużynę w trudnych chwilach.

Zatarg z prasą

W pewnym momencie myślał, że jego dni są policzone (ten wyrok odroczono) i witał się z dziennikarzami ironicznymi słowami: „Buenas tardes, mis amigos de la prensa” (Dzień dobry, moi przyjaciele z prasy), nawiązywał tym samym do słów swojego rodaka Louisa van Gaala, który wiele lat wcześniej tak właśnie żegnał się z Barceloną w poczuciu rozgoryczenia.

- Reklama -

Serial Koemana

Koeman nagrał także specjalny serial „Forca Koeman”, w którym otwarcie krytykował swojego przełożonego, prezesa Barcy Joana Laportę za brak zaufania. Zdradził przebieg rozmów ze sternikiem klubu, co wielu komentatorów odebrało ze zdumieniem. Uznali, że zachowanie Holendra było nieprofesjonalne i wręcz absurdalne.

Afront wobec Suareza

Ronald Koeman naraził się też kibicom, ponieważ pozbył się Luisa Suareza, słynnego napastnika, trzeciego z największą liczbą goli w historii klubu, bez odrobiny szacunku. Zadzwonił do Urugwajczyka, by zakomunikować mu swoją decyzję przed sezonem. Ten monolog trwał raptem minutę.

Koeman nie miał jasnej myśli taktycznej, pomysłów na poprawienie gry i wyników Barcelony. Zarzucano mu arogancję i narcyzm. Tworzył wokół siebie coś w rodzaju twierdzy oblężonej. Gdy dziennikarze skarżyli się na brak odpowiedniego stylu prezentowanego przez jego zespół, odparł, że ta Barca nie może grać tiki taki.

Kiedy został zwolniony, kibice Barcy przyjęli tę decyzję Joana Laporta z dużą ulgą. Jedyny pozytyw, jaki był widoczny w jego pracy, to danie szansy młodym piłkarzom jak Pedri czy Gavi. Niedawny zdobywca trofeum im. Kopy przyznał, że jest wdzięczny Koemanowi za otrzymaną szansę.

- Reklama -

UDOSTĘPNIJ

GIGA SPORT

Giganci w drodze do finału Ligi Mistrzów! Plakaty i nagrody TYLKO w nowym GIGA Sporcie!!!

Mamy to! Najnowszy GIGA Sport!!! A w nim:GIGA-ntyczny terminarz mundialu 2026 na całą ścianę!GIGA postery Barcelony, Liverpoolu, Casha, Valverde, Alvareza, Olise, Tomasiaka i Yamala! Walka...